Miliony ludzi w Azji śledziły 22 lipca całkowite zaćmienie Słońca, ocenione jako najdłuższe w tym stuleciu. Duże obszary kontynentu przez kilka minut pogrążone były w ciemnościach. Zjawisko osiągnęło szczyt w Indiach. Trwało 6 minut i 39 sekund. Później przesuwało się na wschód przez Indie, Nepal, Birmę, Bangladesz, Bhutan, Chiny i dalej przez Japonię nad wody Pacyfiku. Ostatnim punktem, gdzie zaćmienie było widoczne, była wyspa Nikumaroro, wchodząca w skład terytorium wyspiarskiego Kiribati. Zaćmienie zakończyło się o godzinie 4:18 naszego czasu.
Część Hindusów spędziła czas zaćmienia w zamkniętych domach. Według hinduistycznej mitologii Słońce znika bowiem, gdyż zostaje pożarte przez groźnego smoka-demona, czyhającego na nienarodzone dzieci. Na pocieszenie pozostaje to, że po raz kolejny tarcza Słońca zniknie za Księżycem na równie długo co w środę dopiero w 2132 roku.
(22-07-2009)
»