Mówi się, że internet zabija relacje międzyludzkie i że ludzie nie powinni spędzać przy nim tyle czasu. Pan chce wykazać, że jest inaczej?
Wszyscy mi powtarzają, że jestem fanatykiem internetu... ale ja po prostu wierzę w pozytywną rolę tego medium. Dobrze wykorzystany pomaga tworzyć satysfakcjonujące relacje międzyludzkie, budować zaufanie i zaangażowanie społeczne. Dzięki internetowi młodzi ludzie zaczynają działać, zauważają, że jest coś więcej niż tylko "tu i teraz".
Coś więcej, czyli co?
Czyli polityka, społeczeństwo, inni ludzie, strony za pośrednictwem których można się czegoś nauczyć. Chodzi o to, by internet wykorzystywać we właściwy sposób. Sądzę, że można oddziaływać na młodych ludzi, ucząc ich odpowiedniego korzystania z mediów. Gdyby udało się zrealizować ten projekt, byłyby to pierwsze tego typu badania w Polsce.
Jak mają wyglądać badania?
Dowiemy się, jak młodzież z losowo wybranych warszawskich szkół średnich używa internetu, i zestawimy te dane z ich osiągnięciami szkolnymi, charakterystykami psychologicznymi oraz poziomem ich kapitału społecznego. Efektem tych badań będzie przeprowadzenie warsztatów dla nauczycieli, by dowiedzieli się, jakie zagrożenia, a jakie korzyści niesie ze sobą internet. To właśnie oni powinni potrafić przekazać uczniom, że internet to nie tylko rozrywka.
Źródło: eMetro.pl