http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

PIT złożymy przez internet bez e-podpisu

ms
2009-01-21, ostatnia aktualizacja 2009-01-21 00:00

Ministerstwo Finansów chce zachęcić podatników do rozliczania się z fiskusem przez internet. Dlatego już od 1 marca chce znieść obowiązek posiadania e-podpisu przy rozliczeniach za pomocą najpopularniejszego formularza PIT-37

Formularze PIT
Fot. Rafał Michałowski / AG
Formularze PIT
SERWISY
Frank i kredyty w góre

Podatki przez internet można rozliczyć już dziś, jednak robi to niewielu podatników - w ostatnim roku podatkowym z tej możliwości skorzystało tylko kilkanaście tysięcy Polaków. Do rozliczania się przez sieć zniechęca obowiązek posiadania podpisu elektronicznego. Wyrobienie go kosztuje około 400 zł. Na zdobycie podpisu decydowały się głównie firmy rozliczające się z urzędem skarbowym co miesiąc. Osoby fizyczne, składające deklarację raz w roku, już niekoniecznie.

- Dlatego pracujemy nad nowelizacją, która pozwoli składać zeznanie podatkowe bez e-podpisu - mówi Magdalena Kobos, rzecznik resortu. - Na razie zmiana będzie dotyczyć formularza PIT-37. Za jego pomocą rozlicza się najwięcej, bo aż 16 milionów Polaków.

Resort planuje też zniesienie dla tej grupy podatników obowiązku deklarowania chęci rozliczania się przez internet. Dziś trzeba wypełnić specjalny druk, wysłać go pocztą do urzędu skarbowego i poczekać na potwierdzenie fiskusa.

- Chcemy, by zmiany obowiązywały od 1 marca 2009 r. - deklaruje Kobos.

Jeśli resort dotrzyma terminu, z ułatwienia skorzystamy, już rozliczając zeszłoroczne podatki - czas na to mamy do końca kwietnia. Zeznanie podatkowe wypełnimy na stronie Ministerstwa Finansów. Resort dokona autoryzacji danych i zweryfikuje poprawność deklaracji. Każdy internauta otrzyma w momencie składania zeznania numer referencyjny, który pozwoli mu pobrać Urzędowe Poświadczenie Odbioru - dowód, że wypełniliśmy obowiązek wobec fiskusa.

To nie uzdrowi systemu podatkowego

Andrzej Sadowski, Centrum im. Adama Smitha


To, że kilka promili Polaków więcej złoży deklaracje drogą elektroniczną, nie uzdrowi naszego systemu podatkowego. Przypominam, że Bank Światowy sklasyfikował go na 142. miejscu pod względem przyjazności gospodarce. Premier Tusk deklarował, że wkrótce nasza deklaracja podatkowa będzie cienka jak kartka z wakacji, tymczasem dopisywane są nowe rubryki. Nikt nie zagwarantuje nam również, że coś, co dziś ministerstwo wprowadza jako bezpłatne ułatwienie, nie stanie się płatnym obowiązkiem. Tak było w przypadku deklaracji ZUS składanej przez przedsiębiorców - gdy ją wprowadzano, była bezpłatna, w tym roku przedsiębiorca musi zapłacić za klucz identyfikujący, a droga elektroniczna jest obowiązkowa.

Masz temat dla reportera Metra? Pisz: metro@agora.pl

Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów