... i swoja grę na Playstation 3 wreszcie mają. Niestety czy na konsoli Sony gra się fajnie nie wiem - dystrybutor dostarczył nam wersję na PC. Odzwyczaiłem się trochę od klawiatury i myszki, i grywalność ocenić mi ciężko. Za to fabułę, grafikę i dźwięk ocenić śmiało mogę. I jest to wysoka ocena
Call of Juarez: Więzy Krwi
Kto z nas za młodu nie chciał zostać bohaterem westernu? Ba, są tacy, którzy ciągle by chcieli. "Więzy krwi" to propozycja dla nich. W fabułę wymyśloną przez programistów z Ostrowa Wlkp. wczuwamy się dosłownie od pierwszych scen intra. A potem jest tylko lepiej. Nasi bohaterowie to nie jacyś tam gogusie z gwiazdą szeryfa, tylko rewolwerowcy pełną gębą. Gra to klasyczny FPS (tzw. strzelanka z pierwszej osoby) i nawet średnio kumaty strzelec szybko załapie o co chodzi. Wszystko to wygląda naprawdę nieźle i nawet na moim średniej klasy komputerze działało płynnie. Muzyka? Buduje klimat.
Chwilami myślałem, że zza drzwi pokoju wyłoni się zaraz John Wayne. Szkoda tylko, że zamiast w wygodnym fotelu, Billym Kidem byłem przy biurku i monitorze...
Call of Juarez: Więzy krwi wyd. Techland (gra dostępna na PC, Xbox i PS3)