Gry komputerowe, podobnie jak filmy podzielić można na kilka kategorii. Są więc programy, które już w momencie ogłoszenia prac nad nimi stają się superprzebojami i zyskują tysiące wiernych fanów, jak na przykład Diablo III czy kolejne odsłony Simsów, stanowiące odpowiednik największych, kinowych przebojów. Inne programy wykorzystują znane marki, tworzone są przez owiane legendą studia, czy też lśnią piękną grafiką. Są one komputerowym odpowiednikiem filmów o gwiazdorskiej obsadzie. Są też wreszcie i gry, na które w momencie rozpoczęcia prac nad nimi nikt nie zwrócił uwagi, niezbyt piękne i tworzone przez zupełnie anonimowe studia. Najczęściej porównuje się je do filmów klasy B. Niektóre z nich jednak okazują się zaskakująco dobrymi produkcjami.
Jedną z tego typu gier jest właśnie Windchaser. Program, stanowiący pierwsze dzieło nikomu nieznanego studia Chimera Entertainment jest połączeniem strategii z klasycznym RPG. W trakcie gry przenosimy się do obcego świata Ensai. Kraina ta w przeszłości była areną wojny między potężnymi, technologicznie zaawansowanymi państwami. W trakcie konfliktu użyto niszczycielskiej broni, która dosłownie starła z powierzchni ziemi cywilizacje. Z upływem czasu jednak mieszkańcy krainy zdołali podnieść się z ruin i wykorzystując nieliczne pozostałości dawnej techniki zbudowali nowe państwa. Niestety nie nauczyli się wiele od swoich przodków. Po latach znów nad krainą zbierają się czarne chmury, dochodzi do religijnych konfliktów i otwartych wojen pomiędzy potężnymi gildiami kupieckimi. Ponownie budzą się maszyny, które raz już sprowadziły na ludzkość zagładę. Chaos wykorzystują podniebni piraci, którzy zaczynają łupić krainę.
W grze wcielamy się w młodego najemnika, który podejmuje się ciężkiej misji zakończenia trawiącej świat wojny religijnej. Dysponując oddziałem wiernych żołnierzy oraz statkiem powietrznym Wichrołap (właśnie tytułowy Windchaser) wyrusza on, by wypełnić tą chwalebną misję.
Przez większą część gry operujemy z pokładu naszego okrętu powietrznego. Stanowi on rodzaj mobilnej bazy, którą możemy w trakcie postępów w grze rozbudowywać. Dzięki temu zyskujemy na przykład możliwość wzmocnienia naszych żołnierzy albo też zdobycia artefaktów umieszczonych w trudno dostępnych miejscach mapy. Prócz okrętu powietrznego dysponujemy też siłami militarnymi złożonymi z różnych rodzajów żołnierzy. Mechanika dowodzenia nimi przypomina nieco połączenie strategii czasu rzeczywistego z RPG i prostą grą logiczną. Naszych żołnierzy podzielić możemy na drużyny (maksymalnie cztery) i nakazać im walkę w jednym z trzech styli: Chaos, Dyscyplina i Koncentracja. Jak łatwo zgadnąć różne postacie specjalizują się w różnych metodach walki. Co więcej style działają na zasadzie Kamienia - Papieru - Nożyc. To znaczy, że drużyna walcząca w stylu Chaosu ulega z łatwością Dyscyplinie, ta Koncentracji, która z kolei jest niemal bezbronna wobec Chaosu Oczywiście styl walki możemy w każdej chwili zmienić na konieczny do sytuacji. Dodatkowo każdej drużynie możemy wyznaczyć dowódcę, który zapewni jej dodatkowe premie swymi zdolnościami.