http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > eMetro.pl >  Lekturki

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum

Battle for Wesnoth - darmowa strategia turowa

gnat
2009-11-20, ostatnia aktualizacja 2009-11-19 10:32

Przez wielu strategie turowe są nazywane tymi "prawdziwymi" - RTS już niekoniecznie. Z takim poglądem można by polemizować, albo po prostu włączyć Battle for Wesnoth - w pełni darmową turówkę wzorowaną na oldskulowych hitach z czasów 16 bitów. W sam raz na wolny weekend

>> Pies policyjny działa jak broń

Gra zadebiutowała w 2003 roku jako projekt na licencji GNU GPL i tym samym jest stale rozwijana. Celem pomysłodawcy całego projektu było stworzenie pozycji, której zasady byłby możliwie najprostsze, a rozgrywka wymagająca plus zabawa powinna sprawiać jak najwięcej frajdy.

Wszystkie te elementy możemy znaleźć w BfW, a całość doprawiona szczyptą elementów RPG. Jak już wcześniej zostało wspomniane, tytuł to strategia turowa w najczystszej postaci. Przenosimy się tu do czasów przypominających te z trylogii "Władca Pierścieni"

Grafika jest na pierwszy rzut oka mocno oldskulowa, ale dokładnie taki był zamysł. Gra działa na bardzo wielu systemach operacyjnych, zaś jej wymagania systemowe spełnią nawet komputery starszej daty. Warto wspomnieć o kwestiach graficznych zaraz przed omówieniem innych aspektów pozycji - nie każdemu musi przypaść do gustu podróż paręnaście lat wstecz, do czasów pierwszych pecetów. Jeśli jednak damy grze szansę, odwdzięczy się nam bardzo szybko.

Przejdźmy zatem do rozgrywki - tu Battle for Wesnoth ma najwięcej do powiedzenia. Praktycznie jedynym zasobem, jaki możemy gromadzić, jest złoto, za które rekrutujemy kolejne jednostki. Cała zabawa opeira się zatem na takim pokierowaniu swoimi, często dużo mniej licznymi siłami, aby pokonać przeciwnika obierając odpowiednią taktykę.

Poszczególne typy jednostek sprawują się lepiej na tym, czy innym terenie, do tego dochodzą jeszcze wioski, gdzie możemy się leczyć oraz które dostarczają nam dodatkowych funduszy. Trzeba będzie zatem solidnie ruszyć głową planując z wyprzedzeniem kolejne ruchy naszych wojowników oraz uważając, aby nie stracić tych już doświadczonych w boju. Taka kombinacja sprawia, że gra wciąga już od pierwszych minut. Nie będzie też problemu ze zrozumieniem czegokolwiek - tytuł jest w pełni zlokalizowany.

Z racji tego, że za Battle for Wesnoth zapłacimy jedynie straconym czasem, naprawde warto pobrać, zainstalować i zagrać - nie tylko w zbliżający się weekend.

BfW można znaleźć na stronie producenta.



Źródło: eMetro.pl

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

5

1 głos

Brak komentarzy

Newsletter
Newsletter

Zamów artykuły z Metra na Twój adres e-mail. Zobacz przykład