Australijski magazyn Journal of Psychiatry, zajmujący tematyką psychiatrii i psychologii twierdzi, że nawet 10% graczy komputerowych w kraju kangurów wykazuje objawy uzależnienia od gier.
W przeprowadzonych badaniach brało udział 2000 osób. 156 z nich wykazało objawy nałogu. Przy czym nie udało się odnaleźć grupy, która byłaby najbardziej podatna na schorzenie. Uzależnienie od gier dotyka tak samo łatwo osoby dojrzałe, jak i młode, kobiety i mężczyzn.
Także pozostali badani mieli w swoim życiu problemy przez gry. Co czwarty badany popadł za sprawą gier w tarapaty finansowe, prawie 50% z nich nie potrafiła sprostać narzuconym sobie limitom czasu na gry, grając dużo ponad to, ile planowała. Prawie 3/4 graczy natomiast uważała, że gry negatywnie wpływają na ich produktywność w pracy lub sen.
Podczas badań Journal of Psychiatry kierował się między innymi następującymi objawami, by określić prawdopodobieństwo uzależnienia:
- powracające, natrętne myśli o graniu i "żądza" gry
- uczucie niepokoju, gniewu lub irytacji w chwilach, które nie są poświęcane na gry
- częste, zakończone niepowodzeniem próby nałożenia sobie ograniczeń
- negatywny wpływ na naukę lub pracę
- powodowane przez gry problemy w związkach lub życiu rodzinnym, zaniedbanie życia towarzyskiego
- objawy fizyczne: łzawienie oczu, ból pleców, nadwerężanie stawów i mięśni dłoni lub palców
- zaniedbanie zdrowego odżywiania się, potrzeb fizjologicznych i ruchu objawiające się zmianami w wadze: tyciem lub utratą jednorazowo przynajmniej 5 kilogramów.
Źródło: eMetro.pl