>>
Chcesz mieć kota? Sprawdź, jak wygląda kocia wyprawka O ile najbardziej innowacyjne gadżety pochodzą zwykle z USA lub Europy, a najatrakcyjniejsze cenowo z Chin, tak japończycy słyną z urządzeń najciekawiej wyglądających oraz najbardziej głupkowatych.
Pendrivy z serii MiniPlus należą na szczęście do tej pierwszej kategorii. Urządzenia te pod względem technicznym są zwykłymi pamięciami przenośnymi. Wyróżnia je jedynie pojemność pamięci wynosząca 4 gigabajty (w wypadku urządzeń dekoracyjnych standardem nadal są 2 gigabajty) oraz wygląd. Ten ostatni nawiązuje do modnych 2-3 lata temu pamięci - sushi. Tak więc urządzenia wyglądają, jak miniaturowe tacki z kolorowymi przysmakami. Japoński producent chwali się, że "potrawy" są ręcznie malowane i oddano je z najdrobniejszymi szczegółami. W chwili obecnej produkowane jest siedem wzorów urządzeń. Są to: tacka pączków, sashimi (czyli danie z kawałków surowej ryby maczanej w sosie), bardzo podobne do niego sushi (czyli surowa ryba serwowana na ryżu), yakiniku (mięso wołowe lub wieprzowe smażone na azjatyckim grillu), dwa rodzaje czekoladek oraz wreszcie tabliczka czekolady. W przyszłości pojawić mają się też inne dania. Wszystkie pendrive mają mieć długość 5,5 centymetra. Urządzenia kosztować mają około 90 złotych.