Badanie przeprowadzono na TAMIU (Texas A&M International University) na grupie 103 studentów, gdzie przeważająca liczba była latynoskiego pochodzenia.
Na początek wszystkich poddano testowi PASAT (Paced Auditory Serial Addition Task), który, naprościej mówiąc, wywołuje stres wśród badanych.
Następnie podzielono wszystkich na cztery grupy - jedną kontrolna, jedną, która grała w Hitman: Blood Money, jedną, którą zostawiono z Call of Duty 2 i jedną, która testowała Madden 2007.
Grupie kontrolnej powiedziano, że z przyczyn technicznych nie będą mogli pograć, z kolei w trzech pozostałych tytuły gier zostaly dobrane tak, aby mieć dwie pozycje brutalne i jedną pozbawioną przemocy.
Ostatecznie wyniki prezentowały się następująco: pojedyńcza sesja z brutalną grą wideo nie ma wpływu na zwiększenie lub zmniejszenie poziomu agresji u osób badanych w warunkach laboratoryjnych.
Z kolei dłuższe obcowanie z takimi pozycjami może zmniejszyć stres, zredukować uczucie wrogości i depresji.
Badacze zauważyli też, że gra jest po prostu grą i nie należy traktować jej jako śmiertelnie poważny katalizator agresji.
Źródło: eMetro.pl