Liczenie dostępności kredytowej przypomina skoki na trampolinie, w jednym miesiącu Iksiński dostaje kredyt na 300 tys. zł, a w drugim już tylko 270 tys. zł.
- Każdy bank stosuje inną metodologię obliczania zdolności kredytowej. Przede wszystkim bierze pod uwagę wysokość osiąganych dochodów oraz zobowiązania finansowe i wydatki potencjalnego klienta. Kolejnymi kluczowymi czynnikami są dane socjodemograficzne, jak stan cywilny czy miejsce zamieszkania. No i historia obsługi bankowej, posiadanych zobowiązań finansowych w BIK oraz długość okresu kredytowania - mówi Anna Woźniak, ekspert w Biurze Kredytów Hipotecznych, odpowiedzialnym za ofertę mBanku i MultiBanku. Podsumowując: w drugim kwartale 2011 r. banki udzieliły 61,5 tys. kredytów hipotecznych, to o 1,26 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2010 r. Wartość udzielonych kredytów przekroczyła 13,1 mld zł - podaje Związek Banków Polskich.
Pożegnanie walutowych - Aż 4 banki wycofały kredyty w szwajcarskiej walucie ze swojej standardowej oferty (
Alior Bank, mBank, MultiBank,
Deutsche Bank). Pozostały aktualnie tylko 3 banki: PKO Bank Polski, Nordea oraz BPH - wylicza Mikołaj Fidziński z Comperia.pl. Banki stawiają jednak wysoką poprzeczkę, np. w PKO BP marża sięga 6 proc.
Kredytów w euro udziela obecnie 12 banków, a w złotówkach niemal 30. - Jedenaście daje kredyty na 90 proc. wartości mieszkania i 30 lat spłaty. Średnia zdolność kredytowa w euro - trzyosobowej rodziny z dochodami netto 6 tys. zł wynosi - 462 tys. zł. Jest to o 13 proc. mniej niż w złotych, gdzie taka sama rodzina pożyczyłaby około 535 tys. zł - mówi Halina Kochalska, analityk Open Finance. W euro pożycza też Lukas, ale na maksymalnie na 25 lat i 80 proc. wartości
nieruchomości.
Zadziała w 2012 roku Banki już dziś wymagają wysokich zarobków, umowy o pracę i wkładu własnego. Za 4 miesiące jeszcze zaostrzą warunki. Powód? - Banki muszą dostosować się do reguł Rekomendacji S, która weszła w życie 1 lipca. Wszystkie zgodnie stwierdziły, że czas na zmiany mają do końca roku. - Rekomendacja zacznie działać pod koniec roku - mówi Mikołaj Fidziński z Comeperia.pl. - Dokonując oceny zdolności kredytowej klienta, bank musi przyjąć maksymalnie 25-letni okres kredytu (czyli nawet jeśli kredyt ma być udzielony na 40 lat, to kredytobiorca musi udowodnić, że poradziłby sobie ze spłatą w 25 lat). Drugi ważny zapis zaleca bankom, aby udzielały one
kredytów walutowych tylko tym, których rata (razem z innymi) nie przekroczyłaby 42 proc. średnich dochodów netto - mówi.
Gdzie te promocje? Dziś banki sporadycznie dają coś na osłodę. Przykładowo w sierpniu Pekao Bank Hipoteczny zrezygnował z pobierania tzw. ubezpieczenia pomostowego (standardowo pobierane nawet pół roku, do czasu ustanowienia hipoteki).
Jaki jest to koszt? - Załóżmy, że kredytobiorca zaciąga kredyt w kwocie 300 tys. zł - analizuje Katarzyna Siwek z Home Broker i wylicza: jego oprocentowanie odpowiada obecnej średniej rynkowej dla kredytów w złotych, czyli wynosi 5,95 proc. Rata takiego kredytu zaciągniętego na 30 lat to 1789 zł. Jeśli z tytułu ubezpieczenia pomostowego bank podniósłby marżę o 1-1,5 proc. rata wzrosłaby do 1997-2087 zł. Różnica wynosi więc odpowiednio 197 zł i 298 zł - ocenia.
Przy założeniu, że ustanowienie zabezpieczenia zajmie cztery miesiące, koszt kredytu będzie w pierwszym przypadku wyższy o 787 zł, a w drugim o 1194 zł. W przypadku kupna mieszkania w budowie na ustanowienie zabezpieczenia można czekać rok, dwa lata, a nawet dłużej. Bo można tego dokonać dopiero po zakończeniu budowy, wydzieleniu poszczególnych lokali. W naszym przykładzie dodatkowy koszt dla 12 miesięcy wyniesie, w zależności od przyjętej marży 2364 zł lub 3576 zł.
Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas:
metro@agora.pl