http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Rodzice do MEN-u piszą

ab
2011-12-21, ostatnia aktualizacja 2011-12-21 15:48

Obowiązek szkolny dla sześciolatków trzeba wycofać a nie odłożyć w czasie - uważają rodzice i nauczyciele, którzy odpowiedzieli na prośbę Fundacji Rzecznik Praw Rodziców (związanej z akcją "Ratuj maluchy") i skomentowali ostatni pomysł MEN

Sześciolatki w szkolnych ławach w szkole w Zielonej Górze
Fot. Agnieszka Wocal / Agencja Gazeta
Sześciolatki w szkolnych ławach w szkole w Zielonej Górze
W listopadzie nowa minister edukacji, Krystyna Szumilas ogłosiła, że młodsze dzieci pójdą obowiązkowo do pierwszych klas w 2014 r. Wczoraj na jej biurko trafiła opinia fundacji, która powstała na podstawie ponad 600 komentarzy rodziców i nauczycieli.

Według nich, po trzech latach od wprowadzenia reformy widać, że:
- sześciolatki nie są emocjonalnie gotowe na szkołę (trudności w kontaktach ze starszymi dziećmi, wybuchy płaczu, złości),
- szkoły są niedofinansowane (część kosztów muszą brać na siebie rodzice),
- brakuje przepisów, które jasno określałyby standard klas dla najmłodszych,
- dzieci uczą się w przepełnionych klasach (ponad 26 uczniów), często na zmiany, brakuje świetlic i stołówek,
- są narażone na przemoc, szczególnie te, które uczą się w zespołach szkół,
- w szkołach brakuje placów zabaw, kącików zabaw w klasach i salki do zajęć wf.,
- nie wszędzie są miejsca na pozostawienie podręczników,
- nauczyciele są nieprzygotowani do pracy z młodszym dzieckiem (brak szkoleń),
- szwankuje też nowa podstawa programowa, która nie jest dostosowana do sześciolatków.

O dalszych losach reformy zadecydują na początku przyszłego roku posłowie.

Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro@agora.pl



Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos