- Biorąc pod uwagę wątpliwości prawne, rozważamy przychylenie się do interpretacji studentów - potwierdza w rozmowie z "Metrem" Bartosz Loba, rzecznik minister nauki.. Oficjalne stanowisko resort wyda jeszcze w tym tygodniu. Wszystko wskazuje jednak na to, że w przyszłym roku akademickim drugi kierunek studiów pozostanie darmowy.
Jak napisaliśmy w "Metrze", wszystko przez błąd w ustawie, jaki znaleźli studenci Uniwersytetu Warszawskiego. Napisano w niej, że za drugi kierunek nie zapłacą "przyjęci na
studia przed dniem wejścia w życie ustawy oraz w roku akademickim 2011/2012". Według nich "przyjęcie w tym roku akademickim" oznacza także podczas najbliższej rekrutacji. Gdyby chodziło tylko o już studiujących, byłoby "przyjęcie na rok akademicki".
Dotychczas Ministerstwo Nauki utrzymywało, że już od października uczelnie będą mogły pobierać opłaty za drugi kierunek studiów. Cenniki mają ustalić same. Zwolnieni z czesnego mają być tylko najlepsi: ok. 10 proc. studentów z najwyższymi wynikami na danym kierunku. Jeśli MNiSW zgodzi się ze studentami, drugi kierunek będzie płatny od października 2013.
Czy ministerstwo popełniło błąd? - Nowelizacja była konsultowana wieloetapowo ze środowiskiem akademickim i ekspertami, najwyraźniej w tym przypadku zabrakło precyzji zapisu - mówi Loba.
Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas:
metro@agora.pl