Kara śmierci jako narzędzie walki z przestępczością nie ma sensu, bo jest nieskuteczna. W krajach, w których jest stosowana - czyli na przykład w USA - poziom przestępczości wcale nie jest niższy. Poza tym kara śmierci uderza w ludzką godność, w prawa człowieka.
Wydaje mi się, że ludzie opowiadają się za karą śmierci, bo mają za małą wiedzę. Kierują się złymi emocjami, mając w pamięci konkretne przypadki. A twórcy prawa nie mogą się kierować emocjami. Myślę, że Dzień przeciw Karze Śmierci jest potrzebny, bo Europa wysyła sygnał światu: kara śmierci jest złem.