http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Same mieszkania to za mało

Jolanta Nowak
2011-09-13, ostatnia aktualizacja 2011-09-13 12:59

Białołęka, Wola i Wilanów - tak wygląda kolejność na podium, jeśli będziemy liczyć mieszkania oddane w ubiegłym roku

Miasteczko Wilanów
Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
Miasteczko Wilanów
"Za i przeciw - starcie warszawskich dzielnic" - to hasło debaty, która odbyła się podczas targów mieszkaniowych organizowanych przez Home Broker w minionym tygodniu. Pod uwagę wzięto trzy dzielnice, które w 2010 r. przypominały place budów. Najwięcej mieszkań oddano na Białołęce - 2707, Woli - 1483, Wilanowie - 879.

Na debacie stawili się: burmistrz Białołęki Jacek Kaznowski, wiceburmistrz Woli Grażyna Orzechowska-Mikulska, burmistrz Wilanowa Ludwik Rakowski, czterech deweloperów inwestujących w dzielnicach (Marvipol, SABE, J.W. Construction, Warsaw Trust Development), a twarde dane (GUS, analizy agencji) prezentowała Katarzyna Siwek z Home Brokera.

Czym chwalą się dzielnice

Dlaczego Białołęka wyprzedza z nowymi inwestycjami konkurencję, choć ciągle mówi się o niej, jak o peryferiach gdzie trudno dojechać? - Kilka lat temu, kiedy zaczął się boom na Białołękę, faktycznie byliśmy dzielnicą bez komunikacji, ale razem z deweloperami przyszła infrastruktura: mamy kanalizację i wodociągi, ul. Modlińska została zmodernizowana, kończymy drogę ekspresową S8 - zaczął burmistrz Białołęki Jacek Kaznowski. Zapytany o zakorkowaną nieustannie ul Marywińską odpowiedział - myślimy o remoncie niej, ale mamy ciężkie czasy, a na remont potrzeba pieniędzy. Wśród magnesów dzielnicy wymienił natomiast: dzikiego zwierza pod domem (jako dosłowny kontakt z naturą), czwartą pozycję w rankingu liczba bibliotek a liczba osób na miejsce (14 887 osób) i - wolne tereny pod budowę.

Wiceburmistrz Woli Grażyna Orzechowska - Mikulska skontrowała: To nad czym Białołęka pracuje, Wola już ma. Mamy 119 placówek edukacyjnych, 2 domy kultury, amfiteatr i śródmiejski klimat. Wystarczy przyjąć pod urząd miasta w południe, aby usłyszeć zegarowe kuranty - powiedziała.

Co na to burmistrz Wilanowa Ludwik Rakowski? - Klimat jest najlepszy u nas, na co wskazuje długość życia w dzielnicy - powiedział z uśmiechem. - Cieszą mnie perspektywy, do 20 września przyjmujemy oferty w konkursie na budowę szkoły na terenie Miasteczka Wilanów, przeznaczyliśmy na to 4,5 ha powierzchni - dodał.

- Przyjrzyjmy się więc strukturze budownictwa w dzielnicy - ściągnęła urzędników na ziemię Katarzyna Siwek z Home Broker.

Na Białołęce Wilanowie i Woli (odpowiednio w kolejności) > mieszkania przedwojenne stanowią - 3 proc. 4 proc., 12 proc. > mieszkania powojenne - 7 proc., 28 proc., 74 proc. > wielka płyta - 40 proc., 15 proc., 7 proc. > nowe budownictwo - 50 proc., 53 proc. 7 proc. - Wola obecnie przypomina Ursynów, w czasach kiedy dzielnica mocno się rozbudowała z powodu linii metra. Na Ursynowie nie ma już miejsca, więc deweloperzy przenieśli się na Wolę, ale też Bielany - skomentował te dane Michał Okoń dyrektor sprzedaży Marvipol.

Inna dzielnica - inny klient

- Przez ostatnie kilkanaście lat wybudowaliśmy mieszkania dla ponad 60 tys. osób - oceniła Małgorzata Ostrowska, dyrektor sprzedaży J.W. Construction, dewelopera budującego na Białołęce i Woli. - W tych dwóch dzielnicach mamy zupełnie innego klienta. Na Białołęce sprzedają się małe mieszkania, jeśli dwupokojowe to od 40 m kw. do 50 m kw., a jeśli trzypokojowe to maksymalnie 55 m kw. Na Woli przeciętne dwupokojowe mieszkanie liczy 50 m kw., ale kupcy znajdują się i na 100 m kw. Poza tym Wolę wybierają ludzie, którzy mają już jedno mieszkanie, ale na starość chcą wrócić do dawnej dzielnicy. Białołękę wybierają młodzi na pierwsze samodzielne lokum - tłumaczy. Tomasz Skowroński dyrektor ekonomiczny SABE ocenia zaś, że z kolei Wilanów to mieszanka tych, którzy mieszkają w dzielnicy od wielu lat, oraz nowych mieszkańców, którzy osiedlili się w Miasteczku Wilanów.

Kto powinien płacić za drogi?

To był najcięższy temat w całej dyskusji.

- Płacimy podatki w dzielnicach. Deweloper może więc wybudować drogę, ale powinien dostać zwrot kosztów - zaczęła ostrożnie przedstawicielka J.W. Construction. Na to burmistrz Wilanowa: - Byłoby to możliwe, gdyby deweloperzy życzyli sobie za grunty pod drogi rozsądnych pieniędzy. Mamy przypadek jednego dewelopera, który chciał za ziemię pod drogę 7 mln, a po zmianie zasad chce 30 mln [zmienił się sposób wyceniania, kiedyś drogę wyceniano jako drogę, a dziś jako sąsiedztwo inwestycji - red.]. To poza zasięgiem dzielnicy. Szacowaliśmy ostatnio koszt wykupu i budowy dróg gminnych tam, gdzie mamy plany zagospodarowania, i to jest w sumie 650 mln zł - powiedział.

Michał Okoń, dyrektor sprzedaży Marvipol: - Gmina powinna wcześniej pomyśleć o drogach. W Europie jest tak, że pojawia się droga, pod nią biegnie dół z mediami, po tej drodze jadą samochody na budowę. U nas jest odwrotnie. Klienci zakładają walonki i jadą oglądać inwestycję - powiedział.

- W Hiszpanii deweloper ma obowiązek oddać 10 proc. gruntu miastu za darmo. Dodatkowo za każdy m kw. mieszkania inwestor płaci miastu 53 euro. Potem buduje infrastrukturę, a na końcu deweloper dostaje pozwolenia. Bardzo chętnie wprowadzę te standardy w Polsce - spuentował burmistrz Białołęki.

Liczba zameldowanych

1. Wola - 136 tys.
2. Białołęka - ok. 92 tys.
3. Wilanów 20 tys.

Liczba hiper - i supermarketów oraz domów towarowych

1. Wola - 24
2. Białołęka - 15
3. Wilanów - 2

Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro@agora.pl



Źródło: Dziennik Metro
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • Bialoleka - koszt mieszkania jak w Warce martica 12.01.12, 17:17

    to tyle w kwestii cudownej komunikacji w tej dzielnicy; mieszkania na zeremiach bobrow i spacerach 300 metrowych przez bloto, badz nadkladania 1,5 km - witamy na Lewandow Park. Jak to sie »