- Internet to dla nas główne źródło informacji o świecie. A politycy nas wykluczają z życia społecznego - mówi Marta Michnowska z Polskiego Związku Niewidomych.
W analizie zrobionej przez ekspertów Fundacji Widzialni wszystkie partie wypadły na dwóję, z wyjątkiem strony Platformy Obywatelskiej, którą oceniono na trójkę. - Strony partii dla niewidomych są bezużyteczne. Politycy nie wiedzą, że dzisiejsza technika pozwala to łatwo zmienić - mówi Artur Marcinkowski z Widzialnych.
Jedną z najważniejszych zmian, jakich wymagają strony partyjne, jest wprowadzenie do nich opisów poszczególnych elementów, tak by niewidomi, którzy korzystają z programów czytających, mogli swobodnie poruszać się po serwisie. Potrzebna jest też możliwość poruszania się po stronie za pomocą klawiatury (tak jest w serwisie PO), bo niewidomi czy osoby z niesprawnymi rękami nie posługują się myszką.
Strony nie mają opcji zwiększania kontrastu i powiększania czcionki, nie są przystosowane do możliwości osób e-wykluczonych, czyli dysponujących wolnym, przestarzałym sprzętem. A takie wymagania nakłada Unia Europejska.
W tych wyborach niepełnosprawni po raz pierwszy będą mogli skorzystać z ułatwień, m.in. głosowania korespondencyjnego czy nakładek na karty do głosowania w alfabecie Braille'a. - A mimo to partie nic nie robią, by walczyć o głosy tych osób - dziwi się Marta Michnowska.
- Nadrobimy te braki, choć nie wiem, czy zdążymy przed wyborami. Nie mieliśmy świadomości, że można dostosować stronę dla niewidomych. Ale umieściliśmy w serwisie audiobook z programem naszej partii - tłumaczy się rzecznik SLD Tomasz Kalita.
PiS i PO nie odpowiedziały na nasze pytania w tej sprawie.
Według Artura Marcinkowskiego dostosowanie strony do potrzeb niepełnosprawnych to niewielki wydatek. - Przy tworzeniu nowej strony koszty są żadne. A poprawki do działającej już witryny stanowią zaledwie procent wartości całego serwisu - wylicza.
Fundacja Widzialni zbadała też stronę Państwowej Komisji Wyborczej oraz parlamentów krajów członkowskich Unii. PKW dostała dwóję, podobnie jak strona polskiego parlamentu. Piątką pochwalić może się jedynie
Austria, a czwórką
Irlandia i
Grecja.
Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas:
metro@agora.pl