http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Różowy wibrator zamiast róży

Alicja Bobrowicz
2012-01-25, ostatnia aktualizacja 2012-01-25 20:21

Dla sex-shopów w sieci nadszedł czas żniw. Przed walentynkami ich strony wertują głównie młodzi mężczyźni, szukający pomysłu na prezent. Najczęściej decydują się na... wibrator


ZOBACZ TAKŻE
Elegancki, bez bajerów, za to ozdobiony czerwonymi różami. W ciągu roku taki model praktycznie się nie sprzedaje. Za to w styczniu i lutym bije rekordy popularności. Przed walentynkami branża erotyczna także w sieci notuje zwiększone obroty. Na Allegro liczba sprzedających w kategorii erotyka w styczniu rośnie o 14 proc. w porównaniu z grudniem. Serwis odpytał największych graczy na rynku erotycznych gadżetów online, co i komu najczęściej sprzedają.

Hitem okazały się wibratory. 71 tys. wyszukań w styczniu ubiegłego roku, dziś na pierwszym miejscu pod względem popularności. Kupują je najczęściej mężczyźni. Ci młodsi, w wieku 25-35 lat, szukają erotycznych gadżetów i afrodyzjaków (np. perfum z feromonami lub tabletek reklamowanych hasłem: "ulegnie ci każda kobieta", które mają pobudzać apetyt na seks), starsi - środków na poprawę potencji. Panie za to wybierają raczej seksowną bieliznę (modne są gorsety i lateksowa odzież).

W sieci świetnie sprzedają się prezerwatywy, zamawiane w ilościach hurtowych. Ale tu wyjaśnienie jest proste - cena. Przy większym zamówieniu znacznie niższa niż w drogerii lub aptece. ab

Gadżet problemu nie rozwiąże

Z Izabelą Żubrys, seksuologiem i psychoterapeutą, rozmawia Alicja Bobrowicz

Wibrator na walentynki? Dlaczego mężczyźni myślą, że to najbardziej trafiony prezent?

Przychodzą mi do głowy dwa możliwe wytłumaczenia. Bardziej optymistyczne - związki na odległość. Jeśli jedno pracuje za granicą, to pary spędzają wieczory na Skypie. Erotyczne gadżety mogą taką rozłąkę urozmaicić. Druga, chyba bardziej prawdziwa przyczyna to męskie problemy z erekcją.

Ale wibratory kupują najchętniej mężczyźni do 35. roku życia.

Wszystko się zgadza. Wśród męskiej części moich pacjentów 20 - i 30-latkowie stanowią większość, mają ogromne problemy z erekcją i przedwczesnym wytryskiem. Kiedyś diagnozowaliśmy takie zaburzenia raczej u starszych mężczyzn, np. z nadciśnieniem czy cukrzycą, dziś podłoże problemu jest psychologiczne.

Mówi pani: problem w psychice. Co się takiego dzieje?

Z jednej strony rzecz w emancypacji kobiet, ich rozbudzonych potrzebach i świadomości seksualnej. W niektórych mężczyznach może rodzić się obawa, że nie są wystarczająco męscy i nie podołają wyzwaniu. Coraz więcej panów obawia się inicjacji seksualnej. Mówi się też o roli domu, braku męskich wzorców, wychowaniu przez samotne matki.

Ciągle nie rozumiem, dlaczego rozwiązanie widzą w kupnie wibratora.

Pewno niektórzy myślą tak: kupię jej wibrator i nie będę musiał się stresować, czy uda mi się ją zadowolić, czy nie. A wszystko trochę żartem, trochę na luzie. Problem odsunięty w czasie.

Polkę taki prezent ucieszy?

Jedna stwierdzi, że to fajny gadżet. Inna się obrazi, bo pomyśli że partner nie chce już z nią współżyć i podsuwa jej w zamian kawał plastiku.

A ty ucieszyłabyś się z takiego prezentu na walentynki? Napisz do nas: metro@agora.pl



Źródło: Dziennik Metro
  • 8 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów