http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Piraci pikietują pod siedzibą prezydenta

ignaz
2012-01-29, ostatnia aktualizacja 2012-01-29 19:38

Polityka do śmietnika! Najpierw ludzie, potem zyski! - skandowali przed Pałacem Prezydenckim przeciwnicy ACTA. Nie wszyscy przyszli jednak na demonstrację, by sprzeciwić się podpisanemu porozumieniu

ZOBACZ TAKŻE
Pod Pałac w piątkowy wieczór przyszło około tysiąca osób. W większości młodzi, ale są też starsi, kibole w szalikach. I jak zawsze w takich sytuacjach politycy. Przemawia Janusz Palikot: - Kilka miesięcy temu w tym miejscu stał krzyż, staliśmy wtedy po dwóch stronach barykady, teraz jesteśmy tu razem. Zachowajmy to, co nas łączy. Nie dajmy się podzielić. Tusk liczy właśnie na to. (...)

Tłum odpowiada: - Tylko idiota głosuje na Palikota.

I zaczyna skandować: W jakiej partii byłeś?

Palikot nie odpowiada, otoczony wianuszkiem ochroniarzy odjeżdża czarną limuzyną.

- Precz z cenzurą, wolny internet, łapy precz od internetu, Donald matole, skąd będziesz ściągał pornole!!! - skandują protestujący i część z nich rusza pod Kancelarię Premiera.

- Ostatnia kadencja! Polityka do śmietnika! Najpierw ludzie, potem zyski! Wszyscy razem przeciw ACTA! Gdzie jest teraz TVN! - skanduje tłum.

Gorąco robi się, gdy na maszt przed kancelarią ktoś wciągnął piracką flagę. - Przeżyjemy polityczne podziały i razem obalimy rząd - przekonuje dwudziestoletnia Amel. - Nie może być tak, że przegłosowano umowę dającą korzyści 1 proc. ludzi, a 99 proc. zapłaci za to wolnością słowa.

Maciek Grzelak, 25 lat, współorganizator, jak mówi, "z niczyjego ramienia". Na manifestację zaprosił w internecie 6 tys. osób.

- Umowa ACTA otwiera możliwość cenzury w internecie, to początek globalnej inwigilacji korporacji i służb państwowych. Ale ACTA to tylko symbol. Internet jest ostatnią ostoją wolności.

Janek Kowalski, 23 lata, student prawa

- Czytałem ten dokument, nie ma w nim nic, co mogłoby mi zagrażać, choć w pewnym sensie jestem piratem. Zapisy ACTA są zbyt ogólne, nic nie wnoszą nowego do obowiązującego prawa. Przyszedłem popatrzeć na protestujących.

Tomek Młynarczyk, 20 lat

- Wiele wypisanych tu haseł jest głupie. Ludzie zupełnie o nie wiedzą, o co im chodzi. Przyszli tu dla zgrywu. A ja, bo chciałem się z nich pośmiać.

Adam Nowak, 20 lat, student inżynierii środowiska

- Czy boję się ACTA? W internecie oglądam tylko filmy porno, a streaming, z tego co wiem, ciągle jeszcze działa.

Mieczysław Chomka, lat 77

Radzę młodym: jak najszybciej zmieńcie ustrój. Więcej patriotyzmu, więcej Polski, mniej Unii. W ACTA chodzi o ograniczenie wolności, a to najbardziej zaboli młodych, dlatego wyszli na ulicę, a ja razem z nimi.

Asia, 16 lat

Słyszałam, że za chwilę będą zakazane tańsze zamienniki leków, które wg. ACTA są podróbkami leków. Dziś opatentowany jest nawet ruch kciuka w smartfonie. Do czego to prowadzi?

Michał, 19 lat

Nie chodzi tylko o ACTA. Od trzech lat mamy coraz bardziej zaostrzane prawo. Dotarliśmy do ewolucyjnej granicy. Jeśli nie zaczniemy się dzielić, współpracować, to zginiemy. Rząd ma nas w d..., dosyć już tego! Demokracja powinna być bezpośrednia.

Ludwik, 25 lat, nauczyciel informatyki w liceum społecznym w Warszawie

- Kupuję muzykę w necie, filmy oglądam na DVD, ale jeśli jakiś film nie jest dostępny w Polsce, to ściągam go. A protestujemy przeciwko temu, że politycy nas całkowicie ignorują, poza tym w większości nie wiedzą, nad czym głosują.

Amel, lat 20, członkini Młodych Socjalistów

Pokazujemy swój sprzeciw, przeciwko politykom, którzy sprzedają się korporacjom. Nie zgadzamy się na to, obalimy ich rząd. Żądamy demokracji bezpośredniej. Sytuacja jest tragiczna, począwszy od praw pracowniczych skończywszy na internecie, gdzie również chcą nam ograniczyć wolność. Nie chodzi tylko o nielegalne filmy czy muzykę, ale o wolny przypływ informacji, do którego mamy prawo. Po 11 listopada były pomysły, żeby ograniczyć wolność zgromadzeń, teraz wolność słowa. Politycy już wiedzą, że nie mogą nas wykorzystywać do swojej gry politycznej, dlatego wygwizdaliśmy przed chwilą Palikota.

Wczoraj pod Stadionem Narodowym protestowało przez kilkadziesiąt minut ok. setki przeciwników ACTA. Było spokojnie. Byli m.in. przedstawiciele ONR i Związku Syndykalistów Polskich.

Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos