Prokuratura Rejonowa w Elblągu skierowała do sądu wniosek o aresztowanie i rozesłanie listu gończego za kobietą, która uprowadziła swoje córki do Austrii. Dwie dziewczynki - Marta i Angelika - znikły z domu dziecka w piątek po południu. Policja niemal natychmiast zaczęła przeszukiwanie dworców i szpitali, zawiadomiona została straż graniczna, podjęto współpracę międzynarodową. Funkcjonariusze zweryfikowali także informację, według której dzieci porwała matka. Faktycznie dziewczynki odnalazły się w niedzielę w Austrii - ze swoimi rodzicami.
Obecnie trwają procedury związane z przekazaniem dzieci do kraju oraz postępowaniem wobec ich rodziców.
Mają oni ograniczoną władzę rodzicielską. Przed rokiem miała miejsce podobna sytuacja, kiedy dzieci bez wiedzy pracowników domu dziecka i sądu na długi czas zostały zabrane z placówki, a potem z powrotem tam podrzucone.
Źródło: Dziennik Metro