Każdy ma prawo do własnej opinii i tego prawa nie odmawiam również Komitetowi Obrony przed Sektami. Ale nie zgadzam się z metodami stosowanymi przez tę organizację, tzn. zastraszaniem i ograniczaniem wolności. Poza tym z nazwy tej organizacji wynika, jakoby walczyła ona z sektami, a za taką chyba trudno uznać zespół muzyczny, bez względu na to, jakie on głosi poglądy.
Ja sam, a mam już 30 lat, od zawsze słuchałem muzyki metalowej (również ww. zespołu, który jest jednym z moich ulubionych), ale żyłem i wciąż żyję w tradycji katolickiej i nigdy mi nie przyszło do głowy, aby oddawać cześć diabłu. Uczestniczyłem w wielu koncertach metalowych i mimo ostrej muzyki i gorącej atmosfery pod sceną nigdy nie spotkałem się z przejawami agresji. Jeżeli ktoś nie ma szacunku dla zdrowia i życia innych, to choćby słuchał hip-hopu czy disco, to na pewno nie będzie biegał po łące, wąchając kwiatki i wzywając do ogólnonarodowej zgody. A propos - proponuję badanie, może ww. Komitet się tym zajmie, bo chyba aktywiści tej organizacji mają sporo czasu do wykorzystania - jaki odsetek wśród przestępców stanowią osoby słuchający muzyki metalowej. Z poważaniem.
PiotrekSłuchałem Moonspell, nie jestem satanistąWłaśnie przeczytałem artykuł "Komitet do walki z Moonspell" i jestem zaskoczony. Słuchałem Moonspell i podobnych kapel, a nie jestem satanistą. Nie ubieram się na czarno oraz nie noszę długich włosów. Słyszałem już podobne brednie na temat zespołów, takich jak Queen, Rolling Stones czy Led Zeppelin. Wielu moich znajomych słucha podobnej, a nawet jeszcze bardziej ekstremalnej muzyki, ale jakoś nikt z nich nie chodzi na czarne msze ani nie morduje kotów. Myślę, że pan Nowak powinien zajmować się innymi rzeczami...
Paweł z KrakowaMam 48 lat, żałuję że nie jadę na koncertJestem stałą słuchaczką zespołu Moonspell. Mam 48 lat i jakoś nie wyrosłam na satanistkę. Jestem pewna, że wszyscy uczestnicy tego festiwalu jadą posłuchać po prostu dobrej muzyki i się zrelaksować. Żałuję tylko, że nie mogę uczestniczyć w tej imprezie, a zazdroszczę mojemu synowi, który tam będzie. Pozdrawiam.
Zosia z GdańskaKiedyś AC/DC teraz MoonspellPamiętam, jak kilkanaście lat temu na lekcji religii w podstawówce został nam pokazany film o sektach. Był komicznie przebrany pajac udający szefa kościoła satanistów, była mowa o AC/DC (bo wydali płytę "Autostrada do piekła") i o grach fabularnych (RPG). Z kolegą siedzieliśmy i byliśmy zupełnie rozbawieni tym wszystkim - AC/DC gra fajnego rocka, a wieczorami bawimy się przy stole w magów i rycerzy. Tak było kiedyś i widzę, że tak jest teraz - tylko że zamiast AC/DC jest Moonspell. Czy fakt, że ktoś śpiewa o diabłach i innych czartach, o czymkolwiek musi świadczyć? To jest tylko tematyka, która od zawsze była w tego typu muzyce, ale niewiele jest kapel, które podchodzą do tego poważnie. To tak, jakby oskarżać twórców thrillerów, że propagują morderstwa, a J.K. Rowling o propagowanie okultyzmu.
Jacek BrzezowskiPan Nowak działa bezkompromisowo w obliczu ZłaDlaczego cenię działania takich ludzi jak pan Ryszard Nowak? Ponieważ działają bezkompromisowo w obliczu Zła. Motywem ich działań jest troska o dobro młodzieży, a nie rozgłos czy sława. Mało kto dziś wierzy w istnienie szatana. Dzięki obojętności zwykłych ludzi opętani przez złego ducha rozsiewają potworne treści. Robią to bezkarnie i czasami za aprobatą władz. Zwykła przyzwoitość nakazuje powstrzymanie tego typu osobników, którzy szatanowi werbują zwolenników.
Krzysztof, WarszawaTa muzyka rozładowuje energię młodego człowiekaCały ten protest przeciwko Moonspell to żenada! Mam 33 lata, od ponad 20 lat słucham takich zespołów, jak: SLAYER, MORBID ANGEL, VADER, i wiele innych - również oskarżanych o satanizm, faszyzm czy ogólnie o nakłanianie do czynienia zła. Dziś mam rodzinę, syna i żyję jak normalny człowiek. Ta muzyka ma rozładować energię, która jest w młodym człowieku, a nie namawiać do nienawiści. Dlatego dajmy spokój tej hipokryzji panie Nowak i szukajmy sekt i patologii tam, gdzie one są prawdziwym zagrożeniem. Władzom Szczytna życzę powodzenia i wierzę, że nie odwołają koncertu. Przy okazji pozdrawiam wszystkich (dziś już kanapowych) metali sprzed kilku(nastu) lat. AVE!
shopa---
Czekamy na Wasze listy: metro@agora.pl