http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Vlepkarze mają głos

Katarzyna Kęsicka
2008-07-03, ostatnia aktualizacja 2008-07-03 00:00

Chrystus w koronie cierniowej z kół olimpijskich, chiński but depczący tybetańską flagę, sztafeta przez zasieki z drutu kolczastego - vlepki, które czytelnicy ?Metra? narysowali w proteście przeciwko łamaniu praw człowieka w Tybecie, szokują i nie pozwalają przejść obojętnie. Jeszcze przez trzy dni można oglądać ich wystawę. Zapraszamy!

Gdy w marcu chińskie wojsko krwawo stłumiło demonstracje w Lhasie, setki tysięcy Polaków ruszyły na manifestacje poparcia dla Tybetu, podpisywały listy protestacyjne, domagały się reakcji europejskich rządów. A czytelnicy "Metra" na nasz apel zaprojektowali i przysłali do redakcji prawie pół tysiąca vlepek, w których protestują przeciw łamaniu praw człowieka w Tybecie oraz przeciwko politycznemu wykorzystywaniu idei olimpijskiej przez chiński reżim. - Ostatnie takie społeczne poruszenie w Polsce miało miejsce podczas ukraińskiej pomarańczowej rewolucji. Od tamtej pory nie było zjawiska tak silnie motywującego nas do wypowiedzenia się - podkreśla dr Przemysław Sadura, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego.

Świadectwem tego jest właśnie wystawa kilkudziesięciu wybranych vlepek. Od 16 czerwca prezentujemy ją w warszawskim budynku Agory (ul. Czerska 8/10). Można ją oglądać jeszcze do niedzieli. Vlepki naszych czytelników są dalekie od poprawności politycznej, niektóre wręcz szokują - są na nich koła olimpijskie ociekające krwią, kajdany. Dlaczego? - Vlepkowicze chcą sprowokować widza, pobudzić go do przemyśleń. Nie biją w ideę olimpijską, ale zdają sobie sprawę, że obraz radosnych maskotek olimpijskich zakrywa dramat kraju, w którym prawa człowieka są nieznanym terminem. W swoim gniewie tworzą bardzo mocne obrazy - mówi dr Sadurski. A Stefan Niesiołowski, wicemarszałek Sejmu i opozycjonista z czasów PRL, wyraża uznanie dla autorów vlepek: - Reagują naturalnie: dzieje się gdzieś źle, to trzeba o tym powiedzieć prawdę. Widać z tego, że mamy wspaniałą młodzież, która potrafi właściwie zareagować.

W lipcu spośród nadesłanych vlepek jury wybierze najciekawszą, którą 7 sierpnia - w przeddzień otwarcia igrzysk olimpijskich w Pekinie - opublikujemy w formie naklejki. Dziś oddajemy głos samym vlepkowiczom, którzy opowiadają, dlaczego narysowali vlepki i co chcieli w nich wyrazić.

Źródło: Dziennik Metro
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów