http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Czytelnik ?Metra?: Rzuciłem to

zl
2008-08-04, ostatnia aktualizacja 2008-08-04 00:00

ZOBACZ TAKŻE
Po przeczytaniu artykułu "Siedem grzechów młodych korporatów" wróciły demony... Rzeczywistość jest gorsza, niż to wynika z raportu. Praca 10-12 godzin dziennie to standard, chociaż oficjalnie kierownictwo tego nie wymaga. Ciągły stres, ogromna presja i praca ponad siły. Korporacja nie pozwala na bycie sobą, trzeba być jak wszyscy, wyrzec się własnych przekonań, wartości: musisz być twardy, ambitny, zaangażowany, donosić, szukać błędów współpracowników. Trudno się wyłamać. Ale mi się udało po ponad 10 latach. Od kilku miesięcy pracuję w mniejszej firmie i okazało się, że można normalnie zarabiać i normalnie pracować. Im więcej czasu mija, tym bardziej zdaję sobie sprawę z tego, jakie to wszystko było chore. Jestem po trzydziestce, nie mam rodziny, ale za to mam kredyt na 30 lat! Mam nadzieję, że nie jest za późno, żeby żyć normalnie.

Źródło: Dziennik Metro
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów