http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Powstaje prorodzinny PO-PiS

Łukasz Antkiewicz
2008-08-28, ostatnia aktualizacja 2008-08-29 00:00

Platforma i PiS dogadały się w sprawie ustaw prorodzinnych. Wprowadzą kolejne udogodnienia dla młodych rodziców, choć na razie nie działają obowiązujące już ułatwienia


>> Jak rodzice przetestują dzieci czy mogą iść wcześniej do szkoły?

Politycy PO i PiS znaleźli nić porozumienia co do polityki prorodzinnej. Projektami, które mają pomóc rodzicom w wychowywaniu dzieci, posłowie zajmą się jeszcze we wrześniu. Mają być uchwalone przed zatwierdzeniem kształtu budżetu państwa na 2009 r., aby na realizację pomysłów zostały zapisane pieniądze.

Pomysły rządu to m.in.•  wydłużenie urlopów macierzyńskich do 26 tygodni i •  ulga podatkowa dla rodziców zatrudniających nianie. Teraz politycy z partii Jarosława Kaczyńskiego zapowiadają, że mogą poprzeć projekt rządowy. - Nie ma co się o to kłócić, bo dobro rodzin jest ważniejsze - mówi Joanna Kluzik-Rostkowska w rządzie PiS.

PiS będzie chciało przekonać Platformę, aby w zamian poparła ich projekt, który proponuje nowe formy opieki nad dziećmi, w tym m.in.: •  w przedszkolach powstawałyby grupy, w których rodzice zostawialiby swoje pociechy na kilka godzin w sobotę i niedzielę; •  PiS chce także utworzenia darmowych, kilkugodzinnych świetlic dla dzieci rodziców-studentów lub pracujących w niepełnym wymiarze godzin.

Choć co do pomysłu PiS nie oszacowano wydatków, to jak potwierdzają w rozmowie z "Metrem" posłowie Platformy, koalicja może zaakceptować ten projekt. - Będziemy wspierać wszystkie rozwiązania, które służą rodzinom. Rodzice muszą mieć pewność, że kiedy są w pracy, ich dzieci są bezpieczne i pod odpowiednią opieką - twierdzi Magdalena Kochan z PO.

Za jest również SLD. Jak przyznaje posłanka Anna Bańkowska z klubu Lewicy, "w takich sprawach politycy powinni pracować merytorycznie, a nie politycznie".

Sylwia Chutnik, prezes fundacji MaMa, komentuje:

- Pamiętam, jak w ubiegłej kadencji partie licytowały się ws. wysokości becikowego. Czułyśmy się wtedy w uprzedmiotowione. Nowe propozycje posłów są dobre, oczywiście chciałybyśmy więcej, ale dobrze, że uczyniono jakiś krok w ułatwieniu życia rodzicom.

Część prorodzinnych ułatwień już obowiązuje, ale nikt nie potrafi z nich skorzystać

Od kilku miesięcy można tworzyć małe przedszkola. Dzieci mogą być pozostawione na kilka godzin i na dowolną liczbę dni w tygodniu. Jednak wymagania co do utworzenia placówek, choć miały być minimalne, okazują się nie do przejścia dla chętnych. Lokal musi mieć np. co najmniej 16 m kw. powierzchni i 2,5 m wysokości oraz dwa wyjścia przeciwpożarowe. Do tej pory w Warszawie nikt nie zdecydował się otworzyć takiego przedszkola. Również we Wrocławiu od lipca tamtejszy wydział edukacji bezskutecznie przekonuje do zakładania takich placówek.

Co o tym myślisz? Napisz do nas: metro(at)agora.pl

Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów