http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Jak rodzice przetestują dzieci czy mogą iść wcześniej do szkoły?

not. mista
2008-08-28, ostatnia aktualizacja 2008-08-29 00:00

Dzieci urodzone w 2003 r. - a więc obecne pięciolatki - jako pierwsze będą mogły we wrześniu 2009 r. trafić do pierwszej klasy zamiast do zerówki

Przed podstawówką przy ul. Niegocińskiej robotnicy kończą budowę placu zabaw dla dzieci z zerówki
Fot. Grazyna Jaworska / AG
Przed podstawówką przy ul. Niegocińskiej robotnicy kończą budowę placu zabaw...
>> Kościół pomoże przedszkolakom

To rok wcześniej niż do tej pory. Wcześniej będą musiały przejść nie lada test. Jak tłumaczy Ministerstwo Edukacji, rodzice mają ocenić, czy dziecko jest na tyle dojrzałe, by iść wcześniej do szkoły, czy może odsunąć to o rok. Rodzice dostaną co prawda w przedszkolach wskazówki, ale resort podkreśla, że dziecko pójdzie do szkoły na ich odpowiedzialność. Jeśli rodzice nie zdecydują się wysłać dziecka do szkoły, muszą do kwietnia uprzedzić o tym dyrektora odpowiedniej podstawówki. Jak zamierzają oceniać dojrzałość swoich pociech?

Grażyna Kominowska (34 l.), mama Jaśka

Nie mam pojęcia, jak to fachowo ocenić. Będę konsultowała się z wychowawczynią w przedszkolu. Mam nadzieję, że mi podpowie, czy warto, by Janek szedł wcześniej do szkoły. Sama poszłam rok wcześniej, bo tak zadecydowali moi rodzice, i nie narzekam. Jednak z drugiej strony nie jestem pewna, czy warto zabierać dziecku rok dzieciństwa.

Wojciech Pluta (42 l.), tata Bartka

Gdybym miał o tym sam zdecydować, to jakoś nie widzę teraz Bartka w szkole. Będziemy o tym z żoną decydować dopiero za jakiś czas. Na razie nie ma co gdybać, bo w wieku pięciu lat dziecko bardzo szybko się zmienia. Z jednej strony chciałbym darować mu zerówkę, bo znajomi mi mówią, że pierwsza klasa jest jej powtórką. Okazuje się, że dzieci idą do szkoły z zerówek tak różnie przygotowane, że w pierwszej klasie i tak muszą powtarzać program.

Dominika Gzyra-Maślińska (27 l.), mama Marysi

Nawet gdyby nie było nowych przepisów, pewnie starałabym się posłać Marysię do szkoły rok wcześniej. Uważam, że wyprzedza rówieśników co najmniej o rok. Gdy jesteśmy na placu zabaw, ciągnie ją raczej do starszych dzieci. Rówieśnicy jej raczej nie interesują. Umie już czytać, liczy, dodaje, odejmuje. Test już przeszła.

Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro(at)agora.pl

Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów