http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Pozorne oszczędności kancelarii premiera

Łukasz Antkiewicz
2008-09-24, ostatnia aktualizacja 2008-09-24 00:00

Donald Tusk nie kupi kserokopiarek, komputerów, mebli i na swoją kancelarię wyda w przyszłym roku 6 mln zł mniej niż w ubiegłym. Ale gdyby ciął wydatki gdzie indziej, budżet państwa zaoszczędziłby przynajmniej kilka miliardów

Donald Tusk i jego ministrowie
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Donald Tusk i jego ministrowie
ZOBACZ TAKŻE
>> Posłowie załatwili sobie warsy

Projekt ustawy budżetowej, który dziś będzie zatwierdzony na posiedzeniu rządu, przewiduje, że kancelaria premiera w 2009 roku będzie mogła wydać 110 mln zł. To o 6 mln mniej niż w tym roku (też o 6 mln zł wydatki kancelarii Platforma obcięła po objęciu władzy w 2007 r.) - Oszczędzimy głównie na wydatkach tzw. wydatkach bieżących - mówi Tomasz Arabski, szef kancelarii premiera. I wylicza, że w przyszłym roku premier ograniczy zakupy sprzętu biurowego, z tym że droższego niż 3,5 tys. zł. Nie będzie więc w kancelarii nowych mebli, nowoczesnych kserokopiarek czy komputerów. Oszczędność sięgnie ponad 1,1 mln zł. Ograniczony o prawie milion złotych ma być też fundusz, z którego wypłacano nagrody dla urzędników. - Niewykluczone także, że dojdzie do zwolnień w niektórych departamentach - dodaje Arabski. Odchudzenie liczącego dziś ponad 500 osób korpusu urzędniczego kancelarii premiera ma dać 1,5 mln oszczędności. Mniej mają też kosztować rozmowy telefoniczne, bo rząd niebawem rozstrzygnie przetarg na nowego dostawcę usług telekomunikacyjnych (ma być jeden operator dla wszystkich ministerstw i kancelarii premiera). Ministrowie liczą, że dla całego budżetu państwa będzie to oszczędność 4 mln zł rocznie. Politycy PO twierdzą, że tak samo powinna zrobić Kancelaria Prezydenta. Urzędnicy Lecha Kaczyńskiego chcą, by wydatki na głowę państwa wzrosły o blisko 30 mln zł, do prawie 190 mln zł. Większe pieniądze mają pójść na remonty Pałacu Prezydenckiego, a także na organizację obchodów m.in. 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej.

- Cięcia w kancelarii premiera to zagranie PR-owe i nie ma nic wspólnego z dobrym oszczędzaniem - twierdzi Aleksandra Natalii-Świat, posłanka PiS z komisji finansów publicznych.

Eksperci także uważają, że kłótnia o budżety o budżety kancelarii jest bezcelowa. - Zamiast na tak drobnych wydatkach, politycy powinni skupić się na tych elementach budżetu, gdzie tracone są miliardy - mówi Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha. Gdzie są tracone te miliardy?

Zbyt duża liczba urzędników. Obecnie w administracji rządowej pracuje ponad 120 tys. osób. Ich zatrudnienie kosztuje ponad 10 mld zł rocznie. - Gdyby państwo mniej ingerowało w życie obywateli i uprościło przepisy tak duża armia urzędników, nie byłaby potrzebna - uważa Sadowski.

Kasa Rolniczych Ubezpieczeń Społecznych (KRUS). Co roku, tylko dlatego, że rolnicy płacą mniejsze składki na ubezpieczenie, ok. 64 zł miesięcznie, z państwowej kasy dokładane jest 15 mld zł rocznie. Szansą na zmianę tej sytuacji miała być reforma Kasy. Na razie jednak ustawa zaproponowana przez ministra rolnictwa Marka Sawickiego niewiele zmienia: wszyscy rolnicy posiadający poniżej 50 ha będą płacić niskie składki, tak jak do tej pory.

Ośrodki rządowe. Mimo zapowiedzi ich pozbywanie się politykom idzie bardzo powoli. Kancelaria premiera ma w tej chwili do dyspozycji sześć ośrodków. Ich utrzymanie kosztuje podatników 5,7 mln zł. Rząd ma niemal 80 ośrodków. Gdyby je sprzedano, budżet państwa zyskałby ok. 370 mln zł.

Agencje rolne. Obecnie Agencja Nieruchomości Rolnych dysponuje prawie 2-milionowym rocznym budżetem. W całym kraju ma dziesięć oddziałów zatrudniających w sumie ok. tysiąca osób. Rząd zapowiada, że agencje przestaną istnieć do 2012 roku.

Czy projekt budżetu przygotowywany przez rząd (choć gabinet Tuska nie ma wpływu na wysokość budżetu Kancelarii Prezydenta) wejdzie w życie, zdecydują posłowie na następnym posiedzeniu Sejmu, czyli na początku października.

Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro(at)agora.pl

Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów