http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

KRUS po liftingu

Łukasz Antkiewicz
2008-09-30, ostatnia aktualizacja 2008-10-01 00:00

Choć projekt reformy KRUS zaproponowany przez ministra rolnictwa nie bardzo podoba się Platformie, to wczoraj rząd zdecydował się go zaakceptować. Większe zmiany w Kasie przygotowuje zespół Michała Boniego. Za trzy miesiące projekt ma być gotowy. Tylko czy PSL je zaakceptuje?

KRUS
krus.gov.pl
KRUS
SERWISY
Budżet 2009: kto zyska, kto straci

W sprawie reformy KRUS doszło w koalicji do kompromisu. Tak w każdym razie wczoraj po posiedzeniu Rady Ministrów ogłosił wicepremier Waldemar Pawlak.

- Skupiliśmy się na tym, co było możliwe do przeprowadzenia w tej chwili - mówił. Ten kompromis to praktycznie wycofanie z projektu autorstwa ministra rolnictwa Marka Sawickiego (PSL) jednego zapisu. Zrezygnowano z kwestii uregulowania zasad składek osób, które podejmują zatrudnienie w rolnictwie jako dodatkowe. Oznacza to, że PSL postawił na swoim, a rolnicy od przyszłego roku będą płacić KRUS według nowych kryteriów. Właściciele mniej niż 50 ha tak jak dotychczas - ok. 64 zł miesięcznie. Więcej zapłacą tylko ci, którzy mają powyżej 50 ha, najwięcej - posiadacze ponad 300 ha - ok. 305 zł miesięcznie. Dla budżetu państwa to niewielka zmiana, bo reforma obejmie tylko 1 proc. ubezpieczonych w KRUS. W 2009 r. państwo będzie więc musiało dopłacić do Kasy rekordową sumę - 15 mld zł.

Rząd zapowiada, że większe zmiany wejdą w życie w 2010 r. W połowie października w kancelarii premiera rozpocznie prace zespół ekspertów, który opracuje szczegóły kolejnej reformy KRUS.

- Projekt powinien powstać w ciągu trzech miesięcy - mówi Michał Boni, minister w kancelarii premiera, który pokieruje zespołem. Jak będzie ostatecznie wyglądać - tego nie wiadomo. Ale do większych zmian w rolniczych ubezpieczeniach premier Donald Tusk będzie musiał przekonać koalicyjny, bardzo oporny PSL.

- Na razie wdrożymy to, co zaproponował minister Sawicki, potem się zastanowimy - twierdzi poseł Mirosław Maliszewski z PSL, członek sejmowej komisji rolnictwa.

Podziel się z nami swoją opinią: metro@agora.pl

Źródło: Dziennik Metro
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów