http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Lista poselskich życzeń

Łukasz Antkiewicz
2008-10-06, ostatnia aktualizacja 2008-10-06 00:00

Więcej pieniędzy na edukację, dla urzędników czy strażaków. Mniej - dla Sejmu, prezydenta i IPN- oto życzenia posłów do budżetu na 2009 rok. Dyskusja w tej sprawie jeszcze w tym tygodniu

Sejm
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Sejm
>> Posłowie nie wyrzekną się immunitetu

Pierwszą sejmową debatę nad projektem budżetu przygotowanym po raz pierwszy przez rząd Donalda Tuska wstępnie zaplanowano na czwartek. Dla polityków to jeden z najlepszych momentów, by zadbać o swój elektorat, a tym samym zasypać Sejm obietnicami. Posłowie mogą bowiem zmniejszać lub zwiększać dochody i wydatki budżetu. Nie wolno im jedynie przekroczyć planowanego deficytu (w 2009 r. wyniesie on 18,2 mld zł).

Opozycja debatę chcę także wykorzystać do krytyki działań rządu w sprawie światowego kryzysu gospodarczego. PiS uważa, że wkrótce problem dotknie także nas, a więc założenia budżetowe, które przedstawił rząd, są nierealne. Rada Ministrów wyliczyła, że w 2009 roku inflacja wyniesie 2,9 proc., a PKB wzrośnie do 4,8 proc.

- W rzeczywistości może okazać się, że inflacja będzie większa, więc podwyżki płac np. nauczycieli [o 10 proc.] będą nic nieznaczące - mówi Aleksandra Natalii-Świat z PiS.

O co szczególnie będą walczyć posłowie podczas debaty budżetowej?

> Platforma będzie forsować obniżenie wydatków wszystkich instytucji publicznych, na których budżety nie miał wpływu rząd, a więc Kancelarii Sejmu (żąda 420 ml zł), Kancelarii Prezydenta (189 mln zł), KRRiT (19,3 mln zł) oraz IPN (256 mln zł). Każda z tych instytucji chce zwiększenia budżetu - rekordowo IPN, bo o 50 mln zł. Poprawki PO zakładają natomiast obniżenie wydatków każdego z urzędów o kilka milionów złotych. - Obetniemy przede wszystkim pieniądze przeznaczone na remonty [planowane przez prezydenta RP]. Niektóre są bezzasadne - mówi Zbigniew Chlebowski, szef Klubu Parlamentarnego Platformy.

> PSL poprze plany koalicjanta, ale liczy na dodatkowe dofinansowanie straży pożarnych. Chcą dodatkowych 3-4 mln zł więcej niż w tym roku. Będzie także domagać się większych pieniędzy na inwestycje w górnictwie. Ile? Nie wiadomo.

> Prawo i Sprawiedliwość pisze poprawki dotyczące zwiększenia pieniędzy na edukację. Rząd przeznaczył na nią o 25 proc. więcej niż w tym roku (prawie 1 mld zł), ale zdaniem posłów PiS to wciąż za mało. Ile chce dołożyć PiS? Tego posłowie nie policzyli.

> PiS chciałby także, aby więcej pieniędzy przeznaczono na wzrost wynagrodzeń urzędników pracujących w administracji publicznej (rząd planuje 4-proc. podwyżki). - Inaczej w urzędach nie będzie komu pracować - mówi Aleksandra Natalii-Świat z PiS. Zdaniem posłów ten wzrost powinien być dwukrotnie większy.

> Partia Jarosława Kaczyńskiego chce też obniżyć przychody z prywatyzacji. - Nie należy przeprowadzać tak szybkiej sprzedaży majątku państwowego - uważa Natalii-Świat.

Rząd liczy, że w przyszłym roku zyska na prywatyzacji 12 mld zł. PiS uważa, że sprzedaż powinna być mniejsza o co najmniej połowę.

> SLD domagać się będzie większych pieniędzy na przygotowanie szkół dla sześciolatków. Resort edukacji przygotował na to tylko 340 mln zł. Lewica chce powiększyć tę kwotę o mniej więcej 50 mln zł - te pieniądze zamierza pozyskać, obcinając budżet IPN.

Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro(at)agora.pl

Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów