http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Wujek Dobra Rada radzi od serca - rozmowa ze Stanisławem Mikulskim, który w filmie ?Miś? wykreował niezapomnianego Lecha Rysia, porucznika MO znanego jako wujek Dobra Rada

mista
2008-11-23, ostatnia aktualizacja 2008-11-23 00:00

Stanisław Mikulski
Stanisław Mikulski
Fot. Michał Mutor / AG

ZOBACZ TAKŻE


Michał Stangret: Panie Stanisławie, jak tu być życzliwym w dzisiejszych nieżyczliwych czasach?

Stanisław Mikulski: To może wydać się banalne, ale najlepszym lekarstwem na nieżyczliwość jest życzliwość. Wiem, że łatwo jest poradzić sfrustrowanemu człowiekowi, żeby był zawsze życzliwy i uśmiechnięty. Ale z drugiej strony - cóż to nas kosztuje uśmiechnąć się ot tak, do kogoś, kto warczy. Cóż to nas kosztuje życzliwie podać mu rękę. Każdemu się zdarza mieć gorszy dzień.

Ale gdy będziemy zbyt życzliwi, uznają nas za dziwaków.

Jest ryzyko, że zaczną nas nawet podejrzewać o nieuczciwe intencje. Jak w związku z tym przekonać innych o szczerości swych intencji? Możemy tylko - a może aż - przekonywać swoim postępowaniem. Jestem przekonany, że jedyne wyjście to uparcie, wytrwale, na każdym kroku być po prostu życzliwie nastawionym do innych człowiekiem. Aż w końcu nie będą mieli innego wyjścia, jak uznać, że to jednak prawda.

Pal licho jak inni odbiorą naszą życzliwość, ale czy nie zaczną tego wykorzystywać?

Dochodzimy do kwestii, czy tak naprawdę opłaca się być życzliwym. Możemy maniakalnie bać się, że jak komuś damy palec, to weźmie całą rękę. Takie ryzyko jest nieuniknione, nie mamy jednak innego wyjścia. Głęboko wierzę w to, że kiedy będziemy życzliwi w stosunku do nieżyczliwej osoby, to rzadko kto odpowie nieżyczliwością. Trzeba pamiętać, że wszyscy jesteśmy ludźmi i - mimo różnic charakterów - wszyscy w głębi serca jesteśmy dobrzy. I na pewno nawet pod najtwardszą skorupą kryją się uczucia, dobre chęci i naturalna potrzeba, by być dobrym człowiekiem. Bo ci, którzy postępują inaczej, w rzeczywistości cierpią, mają wyrzuty sumienia. Nie warto do nich dołączać.

Źródło: Dziennik Metro
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów