http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Cała Polska daje do pieca

Jacek Różalski
2009-01-15, ostatnia aktualizacja 2009-01-15 00:00

Plastikowe butelki, foliowe torby i zwykłe śmieci - do domowych pieców Polacy wrzucają wszystko. A ekolodzy przypominają: ?Kochasz dzieci - nie pal śmieci?

ZOBACZ TAKŻE
Dym z kominów jest różny. Może być biały lub czarny, co oznacza, że w piecu ktoś pali drewnem lub węglem. Bywa też bladopomarańczowy, przybiera różne odmiany czerwieni. To znak, że do pieców wrzucane są plastiki, puszki, obierki, stare ubrania. Smród jest tak wielki, że trudno oddychać. - I trudno jest interweniować. Gdy raz wezwałam straż miejską, sąsiedzi zwyzywali mnie od kapusia - opowiada Monika Starosta, która mieszka na warszawskiej Sadybie. Z Kanady, w której mieszkała dziesięć lat, przywiozła ekologiczne zwyczaje - pali tylko drewnem. - A tu muszę wdychać smrody sąsiadów - żali się. Tak jest nie tylko w stolicy. - Moi sąsiedzi narzekają na smród, ale sami palą czym popadnie. Cieszą się, że oszczędzają na wywózce śmieci - mówi Wanda Stelmaszak z kaliskiego osiedla Majków, nad którym zimą przy bezwietrznej pogodzie unosi się smog.

Straż miejska skontroluje piece

Najgorzej jest na osiedlach domków jednorodzinnych. Gdy stoją ich setki i z każdego komina wydobywa się dym o innym niż biały lub czarny kolorze, można bić na alarm. - Śmieci w domowych warunkach palone są w niskich temperaturach (300-500 stopni). To powoduje, że wydziela się mnóstwo zanieczyszczeń - tłumaczy Dariusz Paczkowski z Fundacji Ekologicznej "Arka". Te zanieczyszczenia to m.in.: dioksyny i furany, wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, chlorowodory, fluorowodory i tlenki azotu oraz siarki. Ich wdychanie może prowadzić do nowotworów. Dlatego Arka prowadzi ogólnopolska akcję "Kochasz dzieci - nie pal śmieci". W jej ramach fundacja zleciła międzynarodowej kancelarii prawnej opracowanie ekspertyzy, jak z palaczami śmieci mogą walczyć samorządy. - Okazało się, że samorządy, by walczyć z osobami zatruwającymi środowisko, mogą powołać się na ustawę Prawo ochrony środowiska - wyjaśnia Dariusz Paczkowski. Artykuł 379 tej ustawy mówi, że np. prezydent miasta może upoważnić do przeprowadzenia kontroli podległych mu pracowników miejskich, a potem występować w roli oskarżyciela publicznego przeciwko łamiącym zapisy ustawy. Bo palenie śmieci jest wykroczeniem i grozi za to grzywna w wysokości nawet 5 tys. zł. Powołując się na art. 379, upoważnieni strażnicy mogą wejść do domu i sprawdzić, kto czym pali, biorąc np. do ekspertyzy popiół z pieca. Fundacja Arka kilka dni temu wysłała ekspertyzę do tysiąca gmin w Polsce.

Inne sposoby na palaczy śmieci

- Dobrym sposobem na sprawdzenie, czy ktoś pali trującymi rzeczami, jest też ewidencja umów na wywóz śmieci. Gdy ktoś nie ma podpisanej takiej umowy, to znaczy, że może palić - mówi Anna Goździńska z kaliskiego magistratu. - Jeżeli sąsiad pali śmieci, wówczas możemy wziąć pod uwagę również art. 51 par. 1 kodeksu wykroczeń. Według niego "kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny". Wybryk to zachowanie odbiegające od przyjętych norm, czyli np. rozpylanie środków cuchnących lub wywołujących podrażnienie oczu. Należy jednak pamiętać, że musi być osoba zgłaszająca, tylko wówczas możemy ukarać sprawcę wybryku - dodaje Agnieszka Kubicka, rzecznik warszawskiej straży miejskiej. Burmistrz Żywca Antoni Szlagor znalazł inny sposób na walkę z trucicielami. Jeszcze w tym roku we wszystkich dzielnicach miasta staną elektroniczne tablice mierzące poziom zanieczyszczeń w powietrzu. - Jeśli poziom w dzielnicy nie będzie przekroczony, na tablicy obok wyników pojawi się napis: "długie, zdrowe życie". Jeśli powietrze będzie brudne, wyświetli się inny napis: "rychła śmierć", bądź coś w tym rodzaju. Może to przemówi ludziom do rozsądku - zastanawia się Szlagor.

Masz temat dla reportera Metra? Pisz: metro@agora.pl



Źródło: Dziennik Metro
  • 3 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów