http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Ekonomiści oceniają pomysł premiera

jack
2009-02-19, ostatnia aktualizacja 2009-02-19 00:00

ZOBACZ TAKŻE
Niezasłużona nagroda dla tych, którzy źle obliczyli swoje możliwości finansowe
Andrzej Sadowski, Centrum im. Adama Smitha
Niektóre banki już uruchomiły mechanizmy zabezpieczające kredytobiorców, którzy nieoczekiwanie stracili pracę. Temu służą zawarte w umowie formy ubezpieczenia. Poza tym skąd rząd zamierza wziąć pieniądze na spłatę rat za ludzi? Własnych przecież nie ma. Weźmie je więc od innych podatników, tylko po to aby uzyskać efekt propagandowy. To nie fair wobec kredytobiorców, którzy rzetelnie spłacają swoje pożyczki. I może być demoralizujące. Niejeden teraz sobie powie: po co mam spłacać kredyt, skoro rząd zrobi to za mnie? Przyjęcie umożliwiającej to ustawy będzie nagrodą dla tych, którzy źle lub lekkomyślnie obliczyli swoje możliwości finansowe.

Sensowne i właściwe rozwiązanie
dr Janusz Jankowiak - Polska Rada Biznesu
Propozycja premiera to bardzo sensowne i właściwe rozwiązanie. Nie jest niczym nowym, bo pomoc rządu stosowana jest w USA czy Hiszpanii. Czyli w krajach, gdzie z powodu utraty pracy ludzie wpadają w przejściowe kłopoty. Rząd ma tylko dwa źródła, z których może pozyskać pieniądze na pomoc zadłużonym: z Funduszu Pracy i Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. W obu źródłach trzeba będzie jednak dokonać przesunięć.

Źródło: Dziennik Metro
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów