http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Euro 2012 na Ukrainie: Inwestorzy na pomoc

łj
2009-03-10, ostatnia aktualizacja 2009-03-10 00:00

Miasta, którym pieniądze zapewnią prywatni inwestorzy, będą gospodarzami Euro 2012 - wynika z obrad ukraińskiego okrągłego stołu w sprawie organizacji mistrzostw

>> Młodzi ruszyli po państwowe pieniądze

W Kijowie analitycy i eksperci rozmawiali o problemach, przed jakimi wobec kryzysu politycznego i gospodarczego stoją miasta aspirujące do miana gospodarzy Euro 2012. - W miastach oczekujących na pomoc państwa postępy są o wiele mniejsze. Już dziś widać, że Odessa i Lwów nie nadążają za innymi - ocenił Andrij Kapustin z Komitetu Euro 2012, ukraińskiej organizacji społecznej kontrolującej przygotowania do mistrzostw. Według niego w maju jako gospodarzy Euro 2012 na Ukrainie UEFA wskaże Kijów, Donieck, Dniepropietrowsk i Charków.

Prowadzone tam inwestycje powstają za pieniądze prywatne. Łożą na nie ludzie z czołówki rankingów najbogatszych obywateli Ukrainy, jak: Ihor Kołomojski (zbudował stadion w Dniepropietrowsku), Rinat Achmetow (finansuje budowę stadionu w Doniecku) i Ołeksandr Jarosławski (modernizuje stadion i lotnisko w Charkowie).

Eksperci są zdania, że ciężar przygotowań kraju do mistrzostw spadł na prywatnych inwestorów, ponieważ politycy są zajęci wzajemnym zwalczaniem siebie. Według nich przez kłótnie między prezydentem Wiktorem Juszczenką a premier Julią Tymoszenko kraj ma problemy z finansowaniem inwestycji, a przez wojny toczone w parlamencie brakuje ustaw ułatwiających zaangażowanie w inwestycje obcego kapitału. - Do startu turnieju pozostało 1187 dni. To bardzo krótki czas, z czego nasi politycy nie bardzo zdają sobie dziś sprawę - podsumował Kapustin. A politolog Witalij Kułyk nakreślił pesymistyczną wizję na przyszłość, stwierdzając, że "przygotowania do Euro 2012 zbiegają się w czasie z kampanią prezydencką przed wyborami w 2010 r., w której kandydaci chętnie będą sięgać do tematu ME, niewiele w tej sprawie robiąc".

Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro(at)agora.pl



Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów