http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Awantura o Katarynę zmieni internet?

Mariusz Jałoszewski
2009-05-25, ostatnia aktualizacja 2009-05-25 21:36

Spór o jedną z najbardziej znanych internautek w Polsce może doprowadzić do zmiany zasad rządzących anonimowymi forami dyskusyjnymi i blogami. Czy grozi nam cenzurowania internetu przez prokuratorów, czy musimy oczyścić sieć z chamstwa i pomówień, czy też walczyć o wolność słowa i myśli?

Blog Kataryny
Blog Kataryny
>> Nowy, ciekawy zawód...

Od kilku dni "Dziennik" publikuje teksty o Katarynie, anonimowej blogerce, która od kilku lat aktywnie wypowiada się o polityce w internecie. Kataryna jest bardzo znana w dziennikarskim środowisku, przede wszystkim z ostrych, bezkompromisowych sądów. Krytykowała m.in. "Gazetę Wyborczą" i Wisławę Szymborską, której zarzuciła, że "jej dotychczasowe polityczne przedsięwzięcia to wierszyki na cześć Stalina, udział w nagonce na księży". Znów głośno się o niej zrobiło, gdy okazało się, że Krzysztof Czuma, syn ministra sprawiedliwości, chce od administratora Salonu24 (gdzie m.in. publikuje) jej danych osobowych, bo chce ją podać do sądu za wpis, w którym powołując się na gazety pisała o wizycie Czumy w USA. Media spekulowały wtedy, czy aby minister Andrzej Czuma nie załatwiał przy okazji swoich dawnych długów. Na tym sprawa jednak się nie zakończyła, bo "Dziennik" podał kilka faktów, które demaskują Katarynę. Wskazał, że to szefowa jednej z bardziej prestiżowych fundacji. A wczoraj redaktor naczelny "Dziennika" Robert Krasowski stwierdził, że poziom dyskusji w polskim internecie jest żenująco niski. Zapowiedział też, że jeśli zechce ,to ujawni każdego internautę, których w większości określa jako "frustratów". Sprawa zrobiła się już na tyle poważna, że w piątek Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich organizuje debatę o wolności słowa w mediach i internecie oraz o tym co wolno "Dziennikowi", a co Katarynie.

Mariusz Jałoszewski: Co czuje teraz najsłynniejsza blogerka w Polsce? Czy zrezygnuje pani z anonimowiści, ujawni twarz i nazwisko?

Kataryna: - Nie będę się zwierzać i składać deklaracji. Czuję się bardzo dziwnie.

"Dziennik" panią zniszczył?

- "Dziennik" nie realizował żadnego interesu publicznego. Nie wiem, po co to zrobili. Nie jestem newsem dla czytelników, bo do tej pory nie byłam na tyle znana, żeby wyciągać mnie do ogólnopolskiej gazety na drugą stronę.

Może gdyby pani nie była tak aktywna w internecie, to nikt by nie chciał sprawdzić, kto naprawdę stoi za nickiem Kataryna. Przekroczyła pani granicę wolności słowa?

- Nie, a nawet gdyby, to nie "Dziennik" powinien mnie za to karać.

Często pani zabierała głos w różnych dyskusjach politycznych. Tymczasem na co dzień szefuje pani fundacji, której działalność wchodzi w sferę publiczną.

- Moje wpisy na blogu nigdy nie były sprzeczne z tym, co robię w realu. I tu, i tu myślę tak samo.

Nie przeszkadza pani łączenie aktywności komentatorskiej z działalnością fundacji?

- Nie jestem osobą publiczną, moja fundacja jest apolityczna. Mam prawo do poglądów politycznych.

A może w internecie jest pani inną osobą? Może anonimowość dodaje pani odwagi?

- I w świecie rzeczywistym, i w internecie jestem taką samą osobą i mam takie same poglądy.

Niektóre pani opinie były na tyle zaangażowane, że pisano o pani "najsłynniejsza blogerka IV RP", a niektórzy mówili, że sprzyja pani PiS.

- Każdy może sam ocenić to, co robię. Nie będę komentować, jak odbierają mnie inni.

Czy kłamstwo w sieci powinno być ścigane?

- Jeśli ktoś kogoś anonimowo oszkaluje, to powinna być prawna droga dochodzenia swoich racji, jeśli ktoś czuje się pokrzywdzony internetowym wpisem. Ale to temat dla ustawodawcy. Nie zawsze podoba mi się poziom debaty na forach internetowych, też nie lubię chamstwa, ale jeśli jest wybór: zostawić internet taki, jak jest teraz albo wprowadzić pewną formę cenzury, to wolę, żeby było tak, jak teraz. A z chamstwem można walczyć podnosząc poziom dyskusji.

Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro(at)agora.pl


Źródło: Dziennik Metro
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Awantura o Katarynę zmieni internet? 4dagome1 26.05.09, 15:48

    proponuję zeby kazdy internauta sciągnął i zainstalował sobie darmowy programTOR I wtedy wszystkie czumki moga nam skoczyć .A gdzie skoczyć to spytajcieTomusia. więcej wiadomosci o programie»