
Prace nad e-głosowaniem przebiegały we współpracy z zespołem ekspertów pod kierownictwem prof. Mirosława Kutyłowskiego z Wydziału Podstawowych Problemów Techniki Politechniki Wrocławskiej. Zespół ten, w skład którego weszli również Filip Zagórski oraz Zbigniew Gołębiewski.
Zarejestrowani w systemie internauci wybierali najważniejszy cel dla Polski na kolejne 20 lat, spośród tych, które wyselekcjonował wcześniej "Drugi Okrągły Stół", zorganizowany wspólnie z Dziennikiem "Metro".
Głosujący uznali, że najważniejszym celem jest "
Rozwój infrastruktury drogowej, kolejowej, lotniczej i energetycznej" (30,74% głosów).
Kolejne miejsca zajęły:
- "
Stworzenie silnych centrów naukowo-innowacyjnych" (22,90%),
- "
Realna demokracja, wolny rynek, Polska państwem prawa, mechanizmy gwarantujące ochronę praw człowieka i obywatela" (19,05%),
- "
Reforma systemu edukacji - nauczanie zasad współpracy, kształtowanie postaw otwartości i zaufania oraz nowoczesne metody kształcenia" (15,06%),
- "
Polityka prorodzinna - zachęcanie pracodawców, by zatrudniali kobiety; powszechny dostęp do żłobków i przedszkoli; brak konieczności wyboru - sukces zawodowy czy dziecko; prorodzinny system podatkowy" (12,25%).
W teście prototypu systemu do głosowania wzięło udział 6 652 z 19 006 zarejestrowanych, frekwencja wyniosła więc 35%.
- Wyniki i liczba otrzymanych przez nas komentarzy świadczą o dużym zainteresowaniu ideą e-głosowania - mówi Rafał Flis, koordynator projektu. Próba pokazała nam również na czym powinniśmy się skoncentrować w dalszych pracach. Przede wszystkim jest to użyteczność i przejrzystość systemu do głosowania - dodaje.
Największe trudności sprawiło internautom odpowiednie porównanie ze sobą dwóch kart koniecznych do oddania głosu - kodowej i wyborczej oraz prawidłowe zaznaczenie swojego wyboru na ekranie komputera. Filip Zagórski z zespołu ekspertów podkreśla jednak, że właśnie takie rozwiązanie pozwala na spełnienie wymogu tajności, zapisanego w Konstytucji RP. - Zrobią wszystko, aby
proponowana procedura była w przszłości jak najbardziej przyjazna dla wyborcy - mówi Filip Zagórski.
E-głosowanie w Polsce jest pierwszym na świecie testem weryfikowalnych wyborów internetowych. Nikt nie może dokonać modyfikacji oddanych głosów, gdyż wyborcy otrzymują specjalne potwierdzenia, które z jednej strony nie zdradzają wyboru dokonanego przez głosującego, a z drugiej umożliwiają sprawdzenie, czy głos został poprawnie policzony. W tradycyjnych wyborach jest to niemożliwe.
W rozwiązaniach stosowanych w Estonii i Szwajcarii wirusy mogą mieć istotny wpływ na tajność głosu. Co więcej, w Estonii głos wyborcy może zostać w niewykrywalny sposób zmieniony.
- Teraz czeka nas przygotowanie raportu z e-głosowania, który następnie opublikujemy w serwisie
www.e-glosowanie.org, a także przekażemy Panu Prezydentowi, Panu Premierowi, oraz Posłom i Senatorom RP - wyjaśnia Grzegorz Gądek. - Na pewno nie spoczniemy na laurach i będziemy dalej pracować nad udoskonaleniem
rozwiązania, tak, aby doprowadzić do wprowadzenia w Polsce możliwości głosowania przez internet, jako alternatywnej metody oddania głosu - dodaje.
Więcej informacji na temat wyników testowych wyborów znaleźć można na stronie
www.e-glosowanie.org, przygotowanego wspólnie z Grupą Adweb.
Projekt realizowany jest przez stowarzyszenie Polska Młodych we współpracy z
Dziennikiem Metro,
Grupą Adweb,
Fundacją Forum Obywatelskiego Rozwoju oraz portalem
Nasza-Klasa.
Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas:
metro(at)agora.pl