http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Buzek na 80 procent

Jacek Różalski
2009-06-18, ostatnia aktualizacja 2009-06-18 20:20

Premier Włoch Silvio Berlusconi torpeduje kandydaturę Jerzego Buzka na fotel szefa Parlamentu Europejskiego. Forsuje swojego rodaka Maria Maura, choć jego szanse są niewielkie

>> Nie tylko nastolatki cierpią na trądzik

Rozpoczęty wczoraj w Brukseli dwudniowy szczyt Unii Europejskiej miał tylko potwierdzić, że Jerzy Buzek będzie przewodniczącym europarlamentu. Przekonać trzeba było tylko Silvio Berlusconiego, który obstawał przy kandydaturze Maria Maura, dotychczasowego wiceszefa PE. Wczoraj Donaldowi Tuskowi to się nie udało. Szef włoskiego rządu na spotkanie z naszym premierem spóźnił się półtorej godziny. Po jego zakończeniu oświadczył, że zdania nie zmienił.

W negocjacjach nie pomogła obecność Wilfrieda Martensa, szefa Europejskiej Partii Ludowej. Należą do niej PO i partia Berlusconiego Lud Wolności.

- Berlusconi powiedział, że takie jest stanowisko jego partii i innego zająć nie może - opowiadał Donald Tusk. - Pozostajemy przy swoim kandydacie, ale dostosujemy się do tego, co zadecyduje cała EPL na kongresie - dodał.

Kongres Europejskiej Partii Ludowej, czyli największej frakcji w PE, odbędzie się pod koniec czerwca w Atenach. To na nim, według Berlusconiego, chadecy z krajów Unii mają zdecydować, kogo chcą wybrać na przewodniczącego europarlamentu.

Z wyborem może jednak nie będzie trzeba czekać aż tak długo. - Berlusconi wie, że Mauro nie ma już szans na wygraną. Teraz walczy tylko o inne prestiżowe stanowisko dla Włoch - mówi nieoficjalnie "Metru" jeden z polskich negocjatorów towarzyszących naszemu premierowi w stolicy Belgii.

W Brukseli spekuluje się, że Polska mogłaby poprzeć włoskiego ministra spraw zagranicznych Franco Frattiniego na fotel szefa europejskiej dyplomacji. W zamian Włosi zgodzą się na Buzka. Donald Tusknie chciał wczoraj tego komentować.

Rozmowy o obsadzie stanowiska szefa PE mają się toczyć jeszcze dziś. Nasi politycy są pewni zwycięstwa. - Nasz kandydat jest najlepszy - powiedział europoseł Jacek Saryusz-Wolski. - Buzek, mając poparcie Niemców, ale też już niemal pewne Francuzów i Brytyjczyków, ma 70 proc. szans na zwycięstwo - dodał nowo wybrany europoseł z ramienia PO Rafał Trzaskowski. Wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski, który w środę rozmawiał w Berlinie z politykami niemieckimi, szanse Buzka ocenia na 80 proc.

Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro(at)agora.pl


Źródło: Dziennik Metro
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów