Choć jeszcze niedawno problem braku zaufania wśród Polaków był przedmiotem jedynie naukowych debat, dziś coraz częściej mówimy o tym my sami, bo dostrzegamy, jak bardzo nam z tym źle. To przecież wy zwróciliście uwagę na problem braku ufności w waszych codziennych kontaktach z innymi, gdy pytaliśmy was o propozycje największych wyzwań dla Polski na najbliższe 20 lat, podczas organizowanej ze stowarzyszeniem Polska Młodych akcji "Jaka Polska za 20 lat?". Problem braku zaufania nieustannie przewijał się podczas obrad naszego "Okrągłego Stołu", gdzie menedżerowie, naukowcy i publicyści mówili jednym głosem: musimy coś zrobić, by bardziej sobie ufać.
Problem dostrzegł rząd. W opublikowanym w ub. tygodniu raporcie "Polska 2030" (ma być drogowskazem dla Polski, co trzeba zmienić w naszym kraju, byśmy dalej mogli się szybko rozwijać) jedną z kluczowych kwestii, na które zwrócona została uwaga, jest właśnie potrzeba budowania zaufania między nami. - To "Metro" i wasi czytelnicy, jako pierwsi włączyliście się do dyskusji o przyszłości Polski - tłumaczył potem minister Michał Boni, szef doradców strategicznych premiera.
Czas na ciąg dalszy - ogłaszamy
Szkołę Zaufania z "Metrem".
Nie łudźmy się, z dnia na dzień nie zmienimy siebie i innych, abyśmy stali się ufni. To praca na lata.
Na początek proponujemy
rozwiązanie testu, który pozwoli ci przekonać się, jak to u ciebie jest z ufnością. Co dzień będą też publikowane ćwiczenia.