http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Podsłuchy pozwane do sądu

maj
2009-07-12, ostatnia aktualizacja 2009-07-12 17:37

Nikt w Polsce nie wie, ilu obywateli jest podsłuchiwanych i ile podsłuchów zakłada się nielegalnie. Może to zmienić precedensowy proces, który Helsińska Fundacja Praw Człowieka wytoczy w tym tygodniu CBA


Fot. Wojciech Surdziel /AG
>> Hotel dla psa i kota na wakacje

Fundacja zwróciła się do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Centralnego Biura Antykorupcyjnego (montują "pluskwy" nie tylko osobom formalnie podejrzanym, lecz także niejako prewencyjnie, gdy sądzą, że wykryją przestępstwo) oraz do Sądu Okręgowego w Warszawie (wydaje zgodę na ich założenie) o statystyki: ile razy ABW i CBA występowało o zgodę na podsłuch, ile dostało zgód, a ile odmów. Wszystkie instytucje odmówiły, tłumacząc, że to tajne. ABW przekonuje, że tylko sąd lub prokurator mają dostęp do takich danych. W przypadku CBA, otrzymuje je też w dorocznym tajnym raporcie sejmowa komisja ds. służb specjalnych, ale są to tylko suche dane statystyczne. Nie ma szans, by dowiedzieć się, ile osób podsłuchiwano bezprawnie - tj. bez zgody sądu, ani czy materiały z takiej inwigilacji zniszczono.

Fundacja postanowiła zaskarżyć odmowę służb do sądu, gdyż jej zdaniem narusza ona konstytucyjne prawo obywateli do informacji i zasadę cywilnej kontroli nad służbami specjalnymi. Na pierwszy ogień pójdzie skarga na CBA. - W innych krajach związanych tak jak Polska Europejską Konwencją Praw Człowieka, udostępnianie takich statystyk jest normalną procedurą. Np. w Niemczech, jeśli służby podsłuchiwały niesłusznie obywatela, to go potem o tym informują - mówi Artur Pietryka z Fundacji.

W Polsce działa dziewięć służb, które mogą podsłuchiwać: policja, Żandarmeria Wojskowa, Straż Graniczna, Biuro Ochrony Rządu, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencja Wywiadu, Służba Kontrwywiadu Wojskowego, Służba Wywiadu Wojskowego i Centralne Biuro Antykorupcyjne. Co robią z podsłuchami - wiedzą tylko one same.

Zdaniem Fundacji to efekt źle sformułowanej ustawy o informacjach niejawnych, pisanej na chybcika w przededniu przystąpienia Polski do NATO w 1999 r. Kilka tygodni temu podkreślił to Trybunał Konstytucyjny, badając sprawę dziennikarza "Gazety Wyborczej" Wojciecha Czuchnowskiego, który zapytał ABW, czy prawdą jest, że podsłuchiwała go bez zgody sądu. ABW odpowiedziała, że dziennikarz nie ma prawa nawet o to pytać. Trybunał uznał, że odpowiedź ta naruszyła konstytucję. - Brak jest wystarczającej kontroli nad procesem zbierania danych z inwigilacji, ich przechowywania i przetwarzania przez służby - uznał i dał Sejmowi rok na poprawienie ustawy o CBA.

Mirosław Bartołd, metropolis.polis.org.pl



Masz temat dla reportera Metra? Pisz: metro@agora.pl

Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos