>>
Konkurs *Załoga G*. Łap nagrody Polscy dyplomaci pracujący na zagranicznych placówkach od dawna czuli się zażenowani, gdy musieli przedstawicielom innych państw wręczać mało estetyczne upominki. Były to kalendarze scienne z widoczkami Polski, ludowe figurki i wazoniki - nieraz po prostu brzydkie. - Często wręczając te paskudne kalendarze było mi wstyd. Czułem się jak przedstawiciel biedniejszej Europy - wyznaje pragnący zachować anonimowość były ambasador Polski.
Zwyczaj wręczania upominków obowiązuje w dyplomacji od zawsze. Obecnie są to najczęściej drobne i niedrogie rzeczy. W odróżnieniu od Polski, dyplomaci z innych krajów raczej nie muszą się wstydzić. Francuzi wręczają perfumy, Holendrzy porcelanę z Delftu, Belgowie czekoladki. Wszystkie upominki mają mniejszy lub większy związek z krajem pochodzenia. Są estetyczne, a często bardzo praktyczne. Inaczej niż te polskie. Zmienić to postanowił minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Miał się ponoć tak zdenerwować zasobami resortowego magazynu prezentów, że zarządził zmianę repertuaru dyplomatycznych upominków. Teraz, zamiast kalendarzy, nasi przedstawiciele będą wręczać: płyty z polskim jazzem lub muzyką Fryderyka Chopina, filmy wybitnych polskich reżyserów, np. tryptyk "Trzy kolory" Krzysztofa Kieślowskiego lub "Katyń" Andrzeja Wajdy. W spisie prezentów mają się też znaleźć książki znanych autorów piszących o Polsce, np. "Poland: A History" Adama Zamoyskiego lub dzieła brytyjskiego historyka Normana Daviesa. - Na szczególne okazje będą też wręczane polskie wódki w ekskluzywnych butelkach, np. żubrówka, która kojarzy się z naszym krajem - mówi dyrektor biura rzecznika prasowego MSZ, Alicja Rakowska.
Upominki będą przygotowywane na specjalne zamówienie MSZ, w zależności od rangi dyplomaty, okazji i okoliczności. - Za pomocą nowych prezentów będziemy chcieli promować Polskę - dodaje Alicja Rakowska. Jak nas zapewniono, wymiana prezentów na bardziej ekskluzywne ma się odbyć w ramach obecnie obowiązującego budżetu MSZ.
Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas:
metro(at)agora.pl