Pomiędzy kompletnie zniszczonymi koszarami uwijają się saperzy. Z ziemi wystają stalowe pręty, a wokół teren jest zryty jak po wybuchu pocisku moździerzowego. Tak wczoraj wyglądało Westerplatte. Ale wysunięty w morze cypel, gdzie 1 września wybuchła II wojna światowa, tylko na pierwszy rzut oka przypomina pole bitwy. W oddali nie widać pancernika Schlezwig-Hosltein. Saperzy to polscy marynarze, którzy oczyszczają teren z zalegających od 70 lat min.
- Wszystko sprawdzamy przed rocznicą. Przy pomniku jest już czysto - zapewnia kom. Andrzej Walor, nadzorujący usuwanie niewypałów. Najgorzej jest na terenie dawnych koszar, które dziś wyglądają dokładnie tak, jak w 1939 r. Ze zburzonych murów sterczą zbrojenia. Do tej pory służyły jako składowisko amunicji. Były więc ogrodzone i nikt nie mógł zobaczyć ich z bliska. Teraz to się zmieni. Do wczoraj saperzy usunęli stamtąd kilka tysięcy sztuk pocisków.
- Dawne koszary będą zabezpieczone i udostępnione do zwiedzania - zapowiada Marcin Tymiński, rzecznik wojewódzkiego konserwatora zabytków. Na 1 września ma być też odbudowany fort nad morzem, składnica wojskowa, dawna brama kolejowa i mur, który przed wojną zbudowali polscy żołnierze, by Niemcy nie mogli obserwować polskiej bazy.
Wszystko to obejrzeć będą mogli zaproszeni na rocznicowe uroczystości politycy z kilkudziesięciu krajów. - Przyjazd potwierdził już premier Rosji Władimir Putin i kanclerz Niemiec Angela Merkerl. Nie wiadomo jeszcze, kto przyleci z USA, Francji i Wielkiej Brytanii - mówi Dominika Cieślak z Centrum Informacyjnego Rządu. Zobaczą też odrestaurowany pomnik obrońców Westerplatte, który teraz wciąż otaczają rusztowania, a robotnicy skuwają z niego brud i łatają dziury. Kopiec, na którym stoi monument, też ma być wzmocniony, bo teren wokół niego był niestabilny. - Zmieniona będzie też aranżacja zieleni, a sam pomnik iluminowany - mówi Michał Piotrowski z gdańskiego ratusza. Czy wystarczy czasu? Wszyscy, z którymi rozmawialiśmy zapewniali nas, że wszystko na pewno będzie gotowe na 4.45, 1 września, czyli na godzinę, gdy Schleswig-Holstein w 1939 r. po raz pierwszy wystrzelił pocisk w kierunku Westerplatte.
Masz temat dla reportera Metra? Pisz:
metro@agora.pl