>>
Hotel dla psa i kota na wakacje Betonowy odcinek autostrady Krzyżowa-Zgorzelec (51,4 km) za ponad miliard złotych VIP-y otworzyły 14 sierpnia przed godz. 10 rano. Na uroczystości pod Zgorzelcem pojawili się wicepremier Grzegorz Schetyna i minister infrastruktury Cezary Grabarczyk.
Budowana przed dwa lata i cztery miesiące autostrada (inwestycja zaczęła się za rządów PiS-u) była już niemal gotowa w marcu, ale jest otwierana dopiero teraz, bo wykonawca - firma Strabag - chciał za szybsze ukończenie budowy dodatkowych 36 mln euro. Jednak drogowcy odmówili. Sporu nie rozumieli kierowcy, którzy tracili czas, przeciskając się przez zatłoczone miejscowości , szczególnie niewielki Bolesławiec.
Najważniejsza wiadomość jest jednak taka, że nasza autostrada łączy się bezpośrednio z niemiecką, która prowadzi do Drezna i dalej, na zachód Europy. Polski odcinek A4 ma długość 421 kilometrów.
- Nie trzeba będzie zwalniać, granicę będzie można poznać tylko po moście na Nysie Łużyckiej, a potem już dojedziemy aż do Paryża - zachwala Andrzej Szeniszewski z firmy Strabag. Przejażdżka nowym odcinkiem drogi będzie bezpłatna. Dopiero za kilka lat pojawią się tam bramki do pobierania opłat. Z opóźnieniem powstaną też stacje benzynowe i motele. - Dopiero planujemy ogłosić na to przetargi. Trudno na razie określić więc, kiedy powstaną miejsca obsługi pasażerów - tłumaczy Marcin Hadaj z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Co ważne, minister infrastruktury Cezary Grabarczyk obiecuje, że na mistrzostwa Euro 2012 będą gotowe wszystkie planowane autostrady w Polsce (dróg ekspresowych zdążymy wybudować o połowę mniej niż planowano). Jeszcze w tym roku ma być oddany z dużym opóźnieniem krótki odcinek A4 (ok. 20 km) z Krakowa w kierunku Tarnowa. Rozpisano już też prawie wszystkie przetargi na pozostałe części autostrad. I tak wybudowana przed EURO ma być cała A4 do granicy z Ukrainą, w kierunku Lwowa. Na tej trasie do ogłoszenia pozostał tylko przetarg na odcinek Rzeszów-Jarosław. Z A4 będzie można też zjechać autostradą na Berlin, bo trwa właśnie przetarg na modernizację jednej jezdni A18, którą wybudowano jeszcze przed wojną.
Z pozostałych planowanych tras: A2 (Świecko-Warszawa) i A1 (Gdańsk-Łódź-Śląsk-Czechy) pozostał jeszcze do ogłoszenia tylko przetarg na krótki odcinek A1 pod Łodzią. Autostrada z Warszawy do granicy z Białorusią będzie budowana po Euro 2012.
Masz temat dla reportera Metra? Pisz:
metro@agora.pl