http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Toniemy w długach

Anita Karwowska, maj
2009-08-24, ostatnia aktualizacja 2009-08-24 19:40

Nowy telewizor, lodówka, komputer. Coraz więcej Polaków nie jest w stanie spłacić kredytów konsumpcyjnych, a niespłacone długi na kartach kredytowych sięgają już miliarda złotych

Pieniądze
Fot. antonina
Pieniądze
>> Coś z niczego - zabawki dla oszczędnych

Analitycy Deutsche Banku przewidują, że europejską gospodarkę czeka druga fala kryzysu, której źródłem będzie właśnie lawina niespłaconych pożyczek - podała poniedziałkowa "Gazeta Wyborcza". Z pożyczkami mamy również problem w Polsce.

Irena Radzisz, wicedyrektor urzędu pracy w Zielonej Górze. - Autorka jednego z wniosków o pomoc w spłacie kredytu hipotecznego w ramach rządowego programu, prosiła nas także o pomoc w spłacie kredytu konsumpcyjnego. Ale ten drugi musi spłacić sama. Pomoc państwa nie wchodzi w grę - mówi urzędniczka.

Według danych z Krajowego Rejestru Długów w ciągu roku w naszym kraju liczba dłużników wzrosła o jedną czwartą i wynosi ponad 830 tys., w tym 440 tys. to osoby z długami konsumenckimi (reszta to przedsiębiorcy).

Kłopoty ze spłatą pożyczek mają przede wszystkim młodzi Polacy w wieku 26-45 lat (55 proc. dłużników), w tym głównie mężczyźni (70 proc. dłużników). Zwykle ich zobowiązania nie przekraczają 10 tys. zł i są to należności wobec banków, operatorów telefonicznych i firm pożyczkowych. - Wciąż obserwowana jest tendencja do zaciągania, a następnie niespłacania przez najmłodszych dłużników coraz poważniejszych zobowiązań. 19-latek z Lubuskiego winien jest firmie pożyczkowej 4 607 zł, a jego rówieśnik z Opolszczyzny - 3 366 zł - mówi Michał Kostrowicki z KRD.

Coraz bardziej rosną też długi Polaków na kartach kredytowych. Kwota zadłużenia, która może nie zostać spłacona, przekroczyła już miliard złotych. To o ponad 80 proc. więcej niż rok temu. - Karta kredytowa stanowi dla wielu osób źródło regularnego kredytu na spłatę chociażby innych kredytów. To bardzo ryzykowne zachowanie - ostrzega Kostrowicki.

Bankowcy przyznają, że kredytów udzielali zbyt łatwo, dlatego teraz kończą z rozdawnictwem. Nie mają wyjścia, bo jak oszacował na łamach "Gazety" Mariusz Karpiński, prezes GE Money Bank, Polacy pożyczyli o 9 mld zł więcej, niż wszystkie działające w naszym kraju banki w tym roku zarobią.

Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro(at)agora.pl


Źródło: Dziennik Metro
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów