http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Na Mazury - szybko i ekologicznie

Mariusz Jałoszewski
2009-08-26, ostatnia aktualizacja 2009-08-26 21:02

Przełom w budowie drogi ekspresowej Via Baltica. Tranzytowa trasa do Helsinek ominie cenne puszcze i bagna na Podlasiu. A turyści szybciej dojadą nad mazurskie jeziora

Mazury to piękna przyroda. Warto ją zachować
Fot. Przemyslaw Skrzydlo / Agenc
Mazury to piękna przyroda. Warto ją zachować
ZOBACZ TAKŻE
>> Coś z niczego - zabawki dla oszczędnych

Via Baltica (S61) ma połączyć Warszawę z Litwą, Łotwą i Estonią, aż po Helsinki. To jedna z najważniejszych tras tranzytowych w Polsce, i jak zakłada rządowa strategia rozwoju Polski, do 2030 r. jedna z najbardziej ruchliwych w Polsce. Ministerstwo Infrastruktury chce, aby trasa obsługiwała tiry z krajów nadbałtyckich, służyła mieszkańcom północno-wschodniej Polski oraz turystom. Resort chce zmienić rozporządzenie o sieci dróg ekspresowych i autostrad. Ekspresówka na Litwę nie będzie budowana przez Białystok i Augustów, czyli tzw. Zielone Płuca Polski. Wybrano znacznie krótszą trasę, przez Łomżę i zachodnie rubieże Mazur do Suwałk. A to oznacza, że skróci się droga nad jeziora dla turystów ze stolicy i południowej Polski.

Teraz, żeby dostać się na Mazury z Warszawy, potrzeba 3-4 godzin. Najwięcej osób wybiera zatłoczoną i zniszczoną przez tiry drogę przez Ostrów Mazowiecki i Łomżę, za którą odbija się na Giżycko. Wygodna droga kończy się jednak za Wyszkowem. Gdy powstanie Via Baltica, szybko i bezpiecznie dojedziemy aż do Ełku, a stąd już rzut kamieniem do Giżycka czy Orzysza.

- Skierowanie Via Baltica przez nasze miasto to znak, że rząd dostrzega, że nie jesteśmy Polską B. Dzięki tej drodze łatwiej będzie nam przyciągać inwestorów - cieszy się sekretarz Ełku Marcin Radziłowicz. Odetchnie ponad 50-tysieczna Łomża - dostanie obwodnicę.

Nową trasę chwalą ekolodzy. - To krok rządu w dobrą stronę. Zyska przyroda, a trasa obsłuży więcej mieszkańców - podkreśla Adam Wajrak, ekolog, obrońca Doliny Rospudy i dziennikarz "Gazety Wyborczej". Ministerstwo Infrastruktury nie kryje, że to właśnie troska o przyrodę wymogła zmiany. Już teraz, przy modernizacji obecnej drogi Białystok-Augustów, drogowcy mają problemy z opiniami Unii Europejskiej zezwalającymi na ingerencję w przyrodę.

Dzięki Unii Europejskiej Puszczy Knyszyńskiej nie przetnie też inna ekspresówka, tzw. Via Carpatia (S19), która ma połączyć Grodno z południem Europy. Trasa ominie puszczę po zachodnio-północnej stronie. Kiedy ruszy budowa obu tras? - Politycy mówią, że to raczej perspektywa kolejnego budżetu unijnego po 2014 r. - mówi Rafał Malinowski, rzecznik białostockiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Rozporządzenie będzie gotowe na jesieni.

Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro(at)agora.pl


Źródło: Dziennik Metro
  • 3 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • I to ma pomóc przyrodzie ? antypolityk1 28.08.09, 12:06

    Nową trasę chwalą ekolodzy. - To krok rządu w dobrą stronę. Zyska przyroda, a trasa obsłuży więcej mieszkańców Coś tu nie tak. Więcej samochodów i zmasowana turystyka na Mazurach ma pomóc »