>>
Coś z niczego - zabawki dla oszczędnych Mieszkańcom Zamościa 1 września będzie kojarzył się już nie tylko z wybuchem II wojny światowej, lecz także z całkowitą likwidacją komunikacji szynowej. Od dziś do tego 66-tysięcznego miasta w południowo-wschodniej Polsce nie dojedzie już żaden pociąg osobowy. - To uderzy głównie w naszych studentów, dojeżdżających do Krakowa i Wrocławia - mówi Marcin Zamoyski, prezydent Zamościa. Ale przyznaje, że to było do przewidzenia. - Mało kto jeździł pociągiem do Lublina, bo nikt nie miał na to czasu. Pokonanie 87 kilometrów zajmowało ponad trzy godziny. Od 1922 r. nie modernizowano tu torów. Żartowano, że był to "pociąg na grzyby" - podkreśla Zamoyski.
W lepszej sytuacji są miasta, w których zlikwidowano tylko po kilka połączeń. Poszkodowany jest Słupsk, który stracił w dni robocze ekspres "Słupię" do Trójmiasta oraz szybkie połączenia do dużych miast (te połączenia przejął Kołobrzeg). W połowie sierpnia mieszkańcy Słupska żegnali żałobnym wieńcem pociągi do Poznania, Wrocławia i Katowic. Na stacji zawisł nawet nekrolog:
"Z głębokim żalem żegnamy Nasze Ukochane Pociągi PKP".
- Robi się z nas głęboką prowincję, spycha na margines, choć jesteśmy jednym z największych miast na Pomorzu - narzeka Mariusz Smoliński, rzecznik słupskiego magistratu.
Podobny kondukt zorganizowali kilka dni temu na dworcu mieszkańcy Rybnika. Tam, w asyście orkiestry opłakiwano likwidowane od dziś połączenia z Warszawą i Wrocławiem. Mniej pociągów będzie też m.in. w Ełku, Szklarskiej Porębie, Jeleniej Górze i Tarnowie. Znikną również niektóre połączenia na trasach Szczecin-Częstochowa, Poznań-Zielona Góra i Wrocław-Lublin.
PKP Intercity cięcia tłumaczy kryzysem i brakiem pasażerów. Na otarcie łez tam, gdzie nie ma innych połączeń kolejowych, PKP zorganizowało zastępcze autobusy. Pojadą one jednak tylko z Zamościa do Lublina, Bełżca, Dębicy i Jarosławia, a po jednym kursie będzie późnym wieczorem na trasach Ełk-Białystok i Grudziądz-Działdowo. Ceny biletów się nie zmienią. Autobusy będą podjeżdżać pod stacje. Kolejowa spółka obiecuje, że będą to pięcioletnie autokary z toaletą i klimatyzacją oraz miejscami na 49 osób. - Autobusy na pewno wyjadą już dziś - zapewnia rzecznik PKP Intercity Paweł Ney.
Co ciekawe, wczoraj na pomoc mieszkańcom odciętych miast ruszył niespodziewanie konkurent, czyli spółka PKP Przewozy Regionalne, która obsługuje połączenia lokalne. - Nie zostawimy na łasce losu setek tysięcy pasażerów. Nowe połączenia InterRegio otrzymają: Wrocław, Warszawa, Poznań oraz Szczecin. Przewozy Regionalne wyciągają pomocną dłoń już dziś - ogłosiła firma na swojej stronie internetowej. W komunikacie podkreślono, że spółka stara się błyskawicznie zorganizować komunikację kolejową w regionach "skazanych na cofnięcie się do XVIII wieku". Co ważne, bilety Przewozów Regionalnych mają być tańsze niż u konkurencji, a podróżni będą jeździć nowoczesnym taborem.
Gdzie nie dojadą pociągi Likwidowane są pociągi na trasach (większość od dziś, inne od połowy września): "Wiking" Częstochowa-Szczecin, "Bystrzyca" Lublin-Wrocław, "Prosna" Warszawa-Wrocław, "Niemen" Toruń-Poznań, "Szyndzielnia" Bielsko Biała- Wrocław, "Oleńka" Opole-Kłodzko, "Karkonosze" Jelenia Góra- Szklarska Poręba, "Szczecinianin" Poznań-Zielona Góra, "Monciak-Krupówki" Katowice-Wisła, "Długosz" Kielce-Gliwice, "Ślązak" Wrocław-Zgorzelec, "Cisy" Warszawa-Lublin, "Staszic" Kielce-Warszawa.
Inne mają skrócone trasy: "Hutnik" Warszawa-Racibórz zatrzyma się w Katowicach, "Konopnicka" z Warszawy do Ełku stanie w Białymstoku, "Bydgoszczanin" z Bydgoszczy do Chełma zatrzyma się w stolicy, "Ostrowianin" z Warszawy do Wrocławia skończy trasę w Ostrowie Wlkp., "Karkonosze" z Warszawy do Jeleniej Góry dojedzie tylko do Wrocławia, tam staną też "Sudety" z Warszawy do Zgorzelca, "Zamenhof" z Białegostoku do Bielska-Białej zakończy bieg w Katowicach, a "Rozewie" z Gdyni do Jeleniej Góry - we Wrocławiu.
Inne pociągi dalekobieżne, np. "Słupia" do Słupska i "Pieniny" do Tarnowa, dojadą tam tylko w weekendy i w sezonie.
Wszystkie zmiany w połączeniach są dostępne w internecie, na stronie
www.intercity.pl.
Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas:
metro(at)agora.pl