http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

ZUS na celowniku ABW

Mariusz Jałoszewski, Michał Stangret
2009-09-08, ostatnia aktualizacja 2009-09-08 20:02

Poleciały głowy w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Zatrzymano wczoraj prezesa ZUS i kierownictwo oddziału w Szczecinie, podejrzewanych o korupcję. Premier zapewnia, że emerytury i renty będą wypłacone na czas


Fot. Cezary Aszkiełowicz / AG
>> Hotel dla psa i kota

Ok. 10 rano na polecenie prokuratury ze Szczecina funkcjonariusze ABW przeszukali gabinet prezesa ZUS w warszawskiej centrali. Zabrali prezesa Sylwestra R. na przesłuchanie w Szczecinie (dotarł tam po 18). W tym samym czasie zatrzymano dyrektora szczecińskiego oddziału Tadeusza D., jego zastępcę, kierownika referatu remontów, inwestycji i zamówień oraz miejscowego biznesmena.

Prokuratura podejrzewa ich o udział w aferze łapówkarskiej. Szczegółów nie podano, dopiero rozpoczęto przesłuchania. Za co miały być wręczane lub obiecywane łapówki? Mogą mieć związek z licznymi inwestycjami na terenie oddziału ZUS w Szczecinie. Czy chodzi o budowę drugiej siedziby oddziału, za 30 mln zł? Nie wiadomo.

Radio Zet podało, że prezes Sylwester R. miał dostać telewizor i blachę do budowy domu (blachę miał mu kupić dyrektor ZUS w Szczecinie). Inne korzyści majątkowe to: roboty budowlane i sfinansowanie pobytu w hotelu. W sumie prezes ma usłyszeć sześć zarzutów korupcyjnych.

Tropów może być więcej

Ustaliliśmy, że wiosną 2008 r. do senatora Jana Olecha z Platformy Obywatelskiej z okręgu szczecińskiego zgłosił się przedsiębiorca, który był podwykonawcą w inspektoracie ZUS w Myśliborzu. - Dostał propozycję od dyrektora ZUS w Szczecinie. Za zlecenia miał dać 30 tys. zł - mówi nam Olech. Senator doradził mu, aby zgłosił się do ABW. Przedsiębiorca miał mieć nagraną propozycję łapówki. - Wydaje mi się, że obecne zatrzymania mają związek także z tą sprawą - sądzi senator Olech. Zeznania przedsiębiorcy prawdopodobnie zapoczątkowały śledztwo. Później prokuratura zebrała inne dowody, m.in. z podsłuchów.

Nie tylko senator Olech alarmował, że w szczecińskim ZUS działo się źle. Miejscowi posłowie PO protestowali przeciwko nominacji na dyrektora Tadeusza D., o którym mówi się, że wracał zawsze na stołek z rządami lewicy (ostatnio zdymisjonował go PiS). - Rozmawiałam z prezesem ZUS Sylwestrem R. o tej nominacji. Chodziło m.in. o budowę kortu tenisowego dla pracowników w Międzyzdrojach - mówi posłanka Magdalena Kochan. Wczoraj wyszło na jaw, że kilka dni temu rząd na prośbę prezesa ZUS wystąpił do prezydenta o odznaczenie Krzyżem Orderu Odrodzenia Polski dyrektora D. za budowę nowej siedziby. Rząd wycofa ten wniosek.

Emerytury będą na czas

Prokuratura ma 48 godzin na podjęcie decyzji o wystąpieniu do sądu o areszt dla zatrzymanych. Wczoraj premier zapowiedział dymisję prezesa. Donald Tusk od maja wiedział o śledztwie, ale nic nie zrobił, bo nie chciał utrudniać pracy prokuraturze.

Premier zapewnił, że roszady personalne nie będą miały wpływu na wypłatę świadczeń.



Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów