http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Babcia musi wiedzieć, co to jest Playstation

Michał Stangret
2009-09-14, ostatnia aktualizacja 2009-09-14 17:58

W Koszalinie zaczyna działać pierwsza w Polsce "Szkoła dla Superbabć". Emerytki na spotkaniach z pedagogami, psychologami, lekarzami, a nawet instruktorami tańca dowiedzą się, jak wzorowo wychowywać wnuki. Podobne szkoły mają powstać też w innych miastach

Superbabcia Dorota Wiktorowicz
Fot. Kamil Jurkowski
Superbabcia Dorota Wiktorowicz
>> Hotel dla psa i kota

Na pomysł jej uruchomienia wpadła Urszula Kostuch. Sama jest babcią i działaczką z lokalnego oddziału Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta. Kilka lat temu nie mogła opiekować się swoimi wnukami. Szukała zastępstwa. - Przyszła starsza pani i przez cały dzień dziergała na drutach. Pomyślałam, że jeśli tak wnukami opiekują się polskie babcie, to jest to koszmar - mówi Kostuch. A że - jak dodaje - na ulicach spotykała coraz więcej emerytek narzekających, że chciałyby dorobić do emerytury, zaczęła działać.

Załatwiła dotację 10 tys. zł z urzędu marszałkowskiego (realizuje unijny projekt "Aktywny senior"), zorganizowała wykładowców (m.in. z Centrum Metodycznego Pomocy Psychologiczno-Pedagogicznej), miasto udostępniło jej pomieszczenie. Takie były początki szkoły dla superbabć. Choć informacji o naborze nigdzie nie ogłaszała, wieść szybko obiegła Koszalin. Zgłosiło się ponad 50 chętnych, choć miejsc przewidziano tylko 30.

Większość to kobiety, około 60-letnie, posiadające już wnuki. Ale są też takie, które nie mają własnej rodziny. - Jestem samotna. Siedzę w czterech ścianach. Nie można tylko gapić się w telewizor. Już dawno chciałam wyjść do ludzi. Dlatego, gdy tylko usłyszałam o szkole dla superbabć, wiedziałam, że to jest to - mówi Dorota Wiktorowicz (65 l.), jedna z tych emerytek, które się dostały do pierwszego naboru.

Od najbliższej soboty do listopada, przez dwa miesiące, trzy razy w tygodniu razem z koleżankami będzie wysłuchiwać wykładów pedagogów, psychologów, lekarzy, dietetyków, wizażystów, kosmetyczek oraz instruktorów tańca i sportu, którzy mają babciom zdradzić, jak zostać superbabcią i wzorowo wychowywać wnuki. Absolwentki uzyskają certyfikat superbabć. Towarzystwo już planuje uruchomienie podobnych szkół w innych polskich miastach.

Jaką babcie ma twoje dziecko? metro@agora.pl Pisz: metro@agora.pl



Źródło: Dziennik Metro
  • 4 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

  • ta pani ze zdjecia to ma byc babcia?? camel_3d 18.09.09, 09:07

    Babcia dla mnei to nie ktos kto wyglada jakby rano spedzala kilka godzin nawybieraniu stroju. Babcia to ktos cieply, przyjazny, kochany. Ktos kto zrobidobry obiad, przytuli, poopowiada o »