http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Tak upadał mur - kalendarium

gw, gru
2009-11-08, ostatnia aktualizacja 2009-11-08 20:07

Luty 1989 r. Pogłębia się zapaść gospodarcza Niemieckiej Republiki Demokratycznej i innych krajów bloku wschodniego. W Polsce trwają przygotowania do obrad Okrągłego Stołu, panuje przekonanie, że przełomowe zmiany są bliskie. Tysiące mieszkańców NRD nie chce czekać, najbardziej zdesperowani forsują mur. 5 lutego, przed północą, żołnierze strzałami zabijają przedzierającego się przez zasieki Chrisa Gueffroya. Dwa tygodnie później władze NRD zakazują strzelać do uciekinierów.

Maj 1989 r. Grupa berlińczyków dostaje się na teren stałego przedstawicielstwa RFN i prosi o azyl. Wkrótce robią to kolejni. Bonn zamyka swoją placówkę. Mieszkańcy NRD masowo wyjeżdżają do Budapesztu, Pragi i Warszawy i proszą o azyl w ambasadach RFN. Tysiące ludzi koczuje tam tygodniami. Wąskie ulice Saskiej Kępy, gdzie mieści się ambasada Niemiec Zachodnich, zastawione są trabantami.

4 września 1989 r. Po modlitwie w kościele św. Mikołaja w Lipsku ludzie nie rozchodzą się do domów. Rozpędza ich policja, ale od tej pory zbierają się w każdy poniedziałek.

10 września 1989 r. Węgry otwierają granicę z Austrią i wbrew umowie z Berlinem przepuszczają uchodźców z NRD. Austriacy wystawiają przy drodze dziesiątki cystern, z których za darmo tankują trabanty i wartburgi kierujące się na Zachód. W kilka dni ucieka w ten sposób ponad 50 tys. osób.

W NRD powstają ruchy opozycyjne. Kilkadziesiąt tysięcy osób podpisuje się pod manifestem "Nowego Forum". Utworzone zostają grupy "Teraz Demokracja", "Przełom Demokratyczny" oraz "Socjaldemokratyczna Partia Niemiec".

30 września 1989 r. Do ambasady RFN w Pradze, gdzie koczuje ponad 2 tys. uchodźców, przyjeżdża szef zachodnioniemieckiej dyplomacji Hans-Dietrich Genscher. Oznajmia, że wszyscy będą mogli wyjechać na Zachód pociągiem, który przejedzie przez NRD. W Dreźnie do takiego pociągu próbuje wedrzeć się kilka tysięcy osób.

7 października 1989 r. NRD świętuje 40. urodziny. Jadący z lotniska do centrum Berlina I sekretarz KPZR Michaił Gorbaczow jest entuzjastycznie witany przez tłumy, dziękujące mu za pierestrojkę. Władze NRD pierestrojki nie popierają. Wieczorem bezpieka brutalnie tłumi wielotysięczne manifestacje w Berlinie, Dreźnie, Magdeburgu i innych miastach.

9 października 1989 r. Na Starym Mieście w Lipsku zbiera się 70 tys. osób - to największa demonstracja w NRD od 1953 r. 3 tys. funkcjonariuszy nie interweniuje, nie padają strzały, nikt nikogo nie pałuje. Tydzień później demonstruje już 150 tys. ludzi.

17 października 1989 r. Dochodzi do rozłamu w rządzącej partii SED (Niemiecka Socjalistyczna Partia Jedności). Na posiedzeniu politbiura premier Willi Stoph składa wniosek o odwołanie twardogłowego Ericha Honeckera z funkcji sekretarza generalnego. Honeckera zastępuje Egon Krenz. Wieczorem w telewizji przyznaje, że partia popełniła błędy. Obiecuje reformy, ale podkreśla, że mur nie runie.

4 listopada 1989 r. W Berlinie na Alexanderplatz demonstruje pół miliona ludzi.

9 listopada 1989 r. Rząd Stopha (który dwa dni wcześniej podał się do dymisji) zatwierdza nową „regulację przejściową dotyczącą wyjazdów z NRD". Władze tylko w wyjątkowych okolicznościach mogą zakazać wyjazdu. Nowe prawo ma wejść w życie od razu, ale z ogłoszeniem rząd chce poczekać jeden dzień. Nie wie o tym Günter Schabowski, funkcjonariusz KC SED, który wieczorem odpowiada na pytania dziennikarzy na konferencji prasowej. Przed godz. 19. dziennikarze dopytują go, kiedy nowe prawo zacznie obowiązywać. Schabowski odpowiada: - Według mojej wiedzy to wchodzi w życie natychmiast, od zaraz.

Kilka minut później morze ludzi idzie w kierunku Bramy Brandenburskiej. Zaskoczeni strażnicy nie reagują. Do 13 listopada granicę przekroczy 3 mln ludzi.

Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów