>>
Witaminy dla psa i kota
Córka pana Micha³a z Warszawy chodzi do przedszkola przy ul. Batorego. A w³a¶ciwie... nie chodzi, bo na zajêciach nie by³a od tygodnia: - Nie, ¿ebym przesadnie panikowa³ i specjalnie obawia³ siê ¶wiñskiej grypy. Ale Marysia ³atwo ³apie ró¿ne infekcje, a ostatnio by³a podziêbiona, wiêc postanowili¶my zatrzymaæ j± w domu - mówi tata czterolatki. Podobnie musia³o pomy¶leæ wielu rodziców. - Wiem od wychowawczyni, ¿e w jej grupie by³o ostatnio raptem sze¶cioro z 25 dzieci - mówi pan Micha³.
W domu zostaj± nie tylko przedszkolaki: - W ubieg³ym tygodniu w klasie mojej córki na lekcje przysz³o tylko siedmioro z 22 uczniów - mówi mama pierwszoklasistki z podstawówki przy ul. Piaseczyñskiej w Warszawie. Podobnie jest w ca³ym kraju. £ód¼: - W mojej klasie dwa tygodnie temu nie by³o po³owy uczniów - mówi nauczycielka jednej z podstawówek. Olsztyn: - W mojej choruje 12 uczniów - opowiada pani Magda, wychowawczyni III klasy SP nr 3.
- Nie potrafiê odpowiedzieæ na pytanie, ile jest grypy w grypie. Czy dzieci naprawdê s± chore, czy to obawy rodziców - mówi Anna Armatys, rzecznik krakowskiego sanepidu.
Sanepid ju¿ w ubieg³ym tygodniu wspólnie z kuratoriami zacz±³ zbieraæ dane o absencji uczniów. Z najnowszych wynika, ¿e np. w Czêstochowie "niepokoj±cy" - 20 proc. dla szkó³ i 40 proc. dla przedszkoli - próg nieobecno¶ci zosta³ przekroczony w 28 tamtejszych szko³ach i 15 przedszkolach. Dane z placówek podliczy³ te¿ ma³opolski sanepid. Na 3,2 tys. szkó³ i przedszkoli podwy¿szon± absencjê zanotowano w co 10. placówce: - Wszystkich uczniów jest w Ma³opolsce 90 tys. Choruje 18 tys., czyli oko³o 20 proc. - mówi Anna Armatys. - Je¶li liczba nieobecno¶ci bêdzie ros³a, zadecydujemy o zamykaniu szkó³ - dodaje.
Sanepid nie tylko zbiera dane. W szko³ach w ca³ej Polsce trwaj± te¿ niezapowiedziane kontrole. Inspektorzy sprawdzaj±, czy placówki przestrzegaj± zaleceñ maj±cych uchroniæ uczniów przed zara¿eniem wirusem A/H1N1 - np. czy w szkolnych ³azienkach s± myd³o i ciep³a woda.
- U nas wszystko jest w porz±dku - mówi Alicja Dalmata, dyrektorka SP nr 97 w Warszawie. Przyznaje jednak, ¿e rodzice s± bardzo ostro¿ni: - Wystarczy, ¿e dziecko ma katar, a zatrzymuj± je w domu. Ale to dobrze, nie ma co ryzykowaæ - mówi.
Na zimne wol± te¿ dmuchaæ dyrektorzy. Dzieci, które na lekcje przychodz± z katarem, s± (zgodnie z zaleceniami sanepidu) odsy³ane do domów: - Kilka dni temu zadzwoni³a higienistka ze szko³y z pro¶b±, ¿ebym przyjecha³a po syna, bo ma katar. Nie zd±¿y³am dojechaæ do domu, gdy znów dzwonili ze szko³y w sprawie drugiego dziecka - relacjonuje poirytowana mama z Warszawy.
- Dyrektorzy odpowiadaj± za bezpieczeñstwo wszystkich uczniów. Maj± taka mo¿liwo¶æ i je¶li uznaj±, ¿e jest taka potrzeba, powinni odsy³aæ dzieci do domu - mówi Grzegorz ¯urawski, rzecznik MEN.
Masz temat dla reportera Metra? Pisz:
metro@agora.pl