Z Ewą Lubianiec, psychologiem, pedagogiem, założycielką Fundacji Pomóż Dorosnąć, rozmawia Ewa Zbiegieni.
Na stronie fundacji, którą pani założyła i prowadzi, jest pewna historia: Był czas wigilijnej wieczerzy. Świat wyglądał pięknie. Kominami, dziurkami do klucza, oknami, spod podłogi, z sufitu, z każdej możliwej dla dziecięcej wyobraźni kryjówki wychodził Święty Mikołaj i składał pod choinkami prezenty. Marysia słyszała o takich cudach, ale przywykła do tego, że jej dom stał poza trasą Świętego Mikołaja. Jeszcze nigdy dotąd, w jej 8-letnim życiu, nie znalazła pod choinką żadnego prezentu. Gorzej. Nie pamięta, aby w jej domu była kiedykolwiek choinka - Marysia jest szczególną postacią. Chłonie z domów koleżanek, z ich opowieści, z tego, co dzieje się w szkole wszystko, co czuje, że jest naturalnie dobre i ważne. Tworzy w wyobraźni świat dobrych świąt i wierzy, że to wszystko kiedyś ją spotka. Zależy nam, by dzieci miały choć szansę pomyśleć: "U mnie w domu tak nie jest, ale tak być powinno. Kiedyś w mojej własnej rodzinie będzie inaczej."
O czym przede wszystkim warto pamiętać w tym świątecznym czasie? - Warto skupić się na tym, żeby pobyć ze sobą jak najwięcej. Ja uwielbiam wspólny rytuał robienia świątecznych wypieków. Kiedy na co dzień nie ma czasu na pochylenie się nad dzieckiem, przytulenie, wyściskanie, w tym okresie absolutnie musimy ten czas znaleźć. To wzmacnia w dziecku poczucie bezpieczeństwa. Nie można przesadzić z ilością sprzątania, biegania po sklepach, pośpiechem, z nadmiernym bogactwem prezentów.
Święty Mikołaj i prezenty też są bardzo ważne? - Ważne, by każdy był obdarowany. Wręczanie i otrzymywanie prezentów jest aktem dobroci, dziecko uczy się, że warto robić dobre rzeczy dla innych. Trzeba zadbać, żeby nie tylko czekało na prezenty, ale podarowało coś dobrego innemu człowiekowi. W naszej fundacji mówimy "Zawsze, kiedy sam nie mając wiele, potrafisz dzielić się z innymi jest Boże Narodzenie". Warto, by nasze dzieci w tym okresie mogły kupić zabawkę dziecku, które nie dostaje prezentów i wysłać pocztą. Napisały, że to prezent od Świętego Mikołaja, albo od sąsiada, który je lubi.
Motto Fundacji Pomóż Dorosnąć brzmi: Po czasowniku "kochać" najpiękniejszym czasownikiem na świecie jest "pomagać". Czyli...
- Rzeczywistym sensem życia jest zrobienie czegoś dobrego, co zostawi po nas niematerialny ślad. Dziecko obdarowane uwagą, troską, radością, pomocą będzie o nas pamiętało. Dlatego warto być dla kogoś Świętym Mikołajem okrągły rok.
Fundacja Pomóż Dorosnąć
www.pomozdorosnac.plnie utrzymuje biura, nie opłaca pracowników. Całość zebranych funduszy przeznacza na potrzeby dzieci najbiedniejszych. Jest organizacją pożytku publicznego. NUMER KRS 0000203456.