http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Cała Polska walczy z zimą

Michał Stangret, Artur Tylmanowski
2010-01-10, ostatnia aktualizacja 2010-01-10 16:58

Pociągi opóźnione ponad osiem godzin, w jednym z supermarketów pod naporem śniegu pękł strop, a za oknem wciąż pada. I tak sypać ma jeszcze trzy dni. A gdy przestanie, przyjdzie do nas siarczysty mróz

Zima w Zielonej Górze
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Zima w Zielonej Górze
ZOBACZ TAKŻE
>> Co zrobić, gdy psu jest zimno?

"Gdzie są piaskarki, anioły szosy, gdzie się podziały nasze herosy; Gdzie są solarki, zasób ich liczny, rzucać powinny kryształ z Wieliczki" - to refren piosenki "Anioły szosy" warszawskiej grupy S.P.E.C., która bije rekordy popularności w internecie. - Szukamy osoby, która zrobi nam do niego teledysk - mówi "Metru" współtwórca projektu S.P.E.C. Dr Yry. Pewne jest, że jeśli chętny się zgłosi, to z wyborem pleneru do teledysku nie będzie problemów. Tylko w ciągu ostatnich trzech dni w Polsce spadło od 20 cm do nawet do pół metra śniegu. Wczoraj przed południem, pod naporem białego puchu, pękł dach w centrum handlowym w Lesznie. Na szczęście strażacy zdążyli ewakuować 50 pracowników i 70 klientów. Śnieg łamie też drzewa, a te uszkadzają linie energetyczne. W sumie ponad 100 tys. domostw w południowo-zachodniej Polsce nie ma zasilania. - Uszkodzonych jest aż 17 linii wysokiego napięcia, na bieżąco staramy się usuwać awarie - mówi Jacek Piersiak z Zakładu Energetycznego Częstochowa. W Świętokrzyskiem, gdzie bez prądu zostało kilkanaście tysięcy ludzi, ekipy pracowały nawet w nocy. Robotnicy narzekają jednak, że gdy naprawią jedną awarię, zaraz muszą usuwać kolejną.

Jakby tego było mało, naporu zimy nie wytrzymało PKP. - O godzinie 2.55 na szlaku Lubliniec-Pawonków pociąg pospieszny relacji Opole-Lublin zerwał oblodzoną sieć. Jednocześnie jadący drugim torem pociąg towarowy też został unieruchomiony - tłumaczył radiu TOK FM Zbigniew Łaguna z częstochowskiego PKP. Z powodu oblodzenia stanęła cała magistrala kolejowa Kraków-Warszawa, a na niej kilkanaście pociągów. - To jakiś koszmar, mieliśmy jechać do Gdyni, pociąg ma ponad osiem godzin opóźnienia - żalili się wczoraj podróżni na Dworcu Centralnym w Warszawie. Do 240 minut "poślizgu" miały pociągi m.in. na trasach: Częstochowa-Opole, Częstochowa-Kielce-Radom, Częstochowa-Katowice, Kraków-Kielce-Radom-Warszawa, Poznań-Ostrów Wielkopolski-Katowice. Dopiero po południu PKP zaczęło przywracać ruch na torach, choć również nie bez opóźnień, np. pociągi z Krakowa do Warszawy zaczęły kursować przez Kielce, a te z Warszawy do Krakowa objazdem przez Katowice i Zawiercie. Paweł Ney, rzecznik InterCity przypomina, że wszyscy pasażerowie, których pociągi miały ponadgodzinne opóźnienie, dostaną odszkodowanie, a dokładniej możliwość zakupu tańszych biletów w przyszłości. - Pasażerowie pociągów spóźnionych ponad godzinę dostaną zniżkę 25 proc., a tych ponad dwie godziny 50 proc.

Niestety, meteorolodzy nie mają dla nas dobrych wiadomości i ostrzegają, że w najbliższych dniach może być jeszcze gorzej. - Choć nie spodziewamy się zwiększenia intensywności tych opadów, to - szczególnie w północnej i północno-wschodniej Polsce - dziś i jutro śnieg wciąż będzie sypał. Nie ustąpi też mróz, a temperatury będą wahać się od -5 na Suwalszczyźnie, przez -3, -4 w centrum kraju, do -1 na Wybrzeżu i zera na Podkarpaciu - mówi Małgorzata Tomczuk, dyżurny synoptyk kraju z IMiGW. Według ekspertów padać przestanie w środę. W zamian będzie dużo chłodniej.

- Nad Polskę nadejdzie rozpogodzenie, które spowoduje, że miejscami w nocy temperatura może spaść do -15 stopni. Taka aura utrzyma się już do końca tygodnia - mówi Tomczuk.



Masz temat dla reportera Metra? Pisz: metro@agora.pl

Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos