>>
Pies policyjny działa jak broń Lód zatrzymał pociągi Dane o skutkach zimy w Polsce zbiera Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Z jego raportu wiemy, że w województwie śląskim prądu nie ma ponad 60 tys. odbiorców, w opolskim - około 17,5 tys. mieszkańców, lubelskim - około 3 tys., świętokrzyskim i małopolskim - powyżej 5 tys. Najgorzej jest tradycyjnie na kolei.
We wtorek znów odwołano 27 pociągów Przewozów Regionalnych, 10 kolejnych składów pojechało drogą okrężną. PKP musiało uruchomić lokomotywy spalinowe, niezastąpione tam, gdzie doszło do awarii zakładów energetycznych. W gotowości czeka ich 45. Z powodu oblodzenia trakcji pociągi kursują zastępczymi trasami, np. z Krakowa do Warszawy jedzie się przez Kielce, a z powrotem przez Katowice i Zawiercie. Objazdy sa też m.in. na trasach Częstochowa-Opole, Częstochowa- Radom, Poznań- Katowice. Czekający na spóźnione pociągi pasażerowie, jak podaje w najnowszym komunikacie PKP, dostali 270 kanapek i gorących napojów. Ze względu na szczególną sytuację rywalizujące na co dzień spółki PKP InterCity i Przewozy Regionalne honorują wzajemnie swoje bilety.
Wcześniejsze ferie Odwołano zajęcia w szkołach w 5 województwach: kujawsko-pomorskim (w 6 podstawówkach i 3 gimnazjach), w śląskim (w 8 podstawówkach i 2 gimnazjach), w łódzkim (w 4 podstawówkach i jednym gimnazjum), w opolskim (w 3 podstawówkach i 1 gimnazjum) i w dolnośląskim (w jednej szkole podstawowej).
Szef MSWiA Jerzy Miller zobowiązał wojewodów do kontroli odśnieżania dachów magazynów, hal sportowych i targowych, hipermarketów. Właściciel zaśnieżonego budynku może dostać karę do 5 tys. zł. Właściciele nieruchomości są zobowiązani do odśnieżania chodników przyległych do posesji, za uchylenie się od obowiązku grozi kara 100 zł. Ale jak tu pozbywać się śniegu, kiedy nie ma czym? Do Leroy Merlin w warszawskiej Arkadii odśnieżarki miały dojść wczoraj wieczorem, a łopaty dzisiaj, bo wszystko zostało wyprzedane. W Praktikerze na Radzymińskiej po łopatach też ani śladu. Podobnie jest w wielu sklepach w kraju.
Runęły dachy W Krakowie sześć osób zostało bez dachu nad głową. Dach kamienicy runął prawdopodobnie pod naporem śniegu. Bez gruntownego remontu dom nie nadaje się już do mieszkania.
W Głogowie jeden z supermarketów został zamknięty po tym, jak pracownicy donieśli, że trzeszczy konstrukcja. Dyrektor oddziału TP SA w Żurawinie koło Wrocławia nie wpuścił do pracy 80 pracowników, bo zauważył nacieki na ścianie. Na lotnisku sportowym w Mirosławicach na Dolnym Śląsku zawalił się drewniany dach hali magazynowej, w środku nie było na szczęście ludzi. W Proboszczowie, też w województwie dolnośląskim, ewakuowano wczoraj szkołę. Nauczyciele i dzieci (w sumie 92 osoby) opuścili budynek po tym, jak na jego stropach pojawiły się pęknięcia. Stan murów bada inspektor nadzoru budowlanego
Śnieg rozpuszczany Według komunikatu Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, wszystkie drogi krajowe są przejezdne, ale może na nich leżeć błoto pośniegowe i zajeżdżony śnieg. W Warszawie Zarząd Oczyszczania Miasta odśnieżanie ulic zleca firmom, które rozpuszczają śnieg za pomocą środków chemicznych. - Roztopiony śnieg spływa do kanalizacji. Wywożony jest sporadycznie z głównych skrzyżowań, dojść do sygnalizacji na przejściach dla pieszych i wejść stacji metra. Ponieważ są to niewielkie ilości, firmy utylizują go w swoich bazach - mówi rzecznik ZOM Iwona Fryczyńska.
Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas:
metro(at)agora.pl