http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Małysz jak dobry kierowca

łj
2010-01-28, ostatnia aktualizacja 2010-01-28 19:52

- Adam już w Zakopanem pokazał, że jest naprawdę mocny. Od początku pracowaliśmy tak, żeby w najlepszej formie był na igrzyska. I myślę, że będzie - mówi Hannu Lepistö, trener Adama Małysza. Już dziś jego podopieczny sprawdzi się na mamuciej skoczni w Oberstdorfie.

Adam Małysz podczas kwalifikacji do Pucharu Świata na Wielkiej Krokwi tydzień temu
Fot. Marek Podmokly / Agencja Gazeta
Adam Małysz podczas kwalifikacji do Pucharu Świata na Wielkiej Krokwi tydzień...
ZOBACZ TAKŻE
>> Film dla psów

W piątek na obiekcie, którego rekord wynosi 225,5 m (Fin Harri Olli skoczył tyle w lutym ub. roku), odbędą się treningi i kwalifikacje do niedzielnego konkursu indywidualnego. Na jutro zaplanowano zawody drużynowe. W nich obok Małysza Polskę reprezentować będą Łukasz Rutkowski, Marcin Bachleda i debiutujący na tak dużej skoczni Jakub Kot.

Trener kadry Łukasz Kruczek do Niemiec nie wysłał Kamila Stocha i Stefana Huli, uznając, że przed igrzyskami muszą popracować nad formą w kraju. Kolejny olimpijczyk, Krzysztof Miętus, przebywa na mistrzostwach świata juniorów w Hinterzarten.

W osłabionym składzie polskiemu zespołowi trudno będzie o dobry wynik. Zwłaszcza, że wiele ekip potraktuje konkurs jako ostatni sprawdzian przed drużynową rywalizacją w Vancouver. Już teraz pewne jest, że za tydzień w Willingen, gdzie także odbędą się konkursy indywidualny i zespołowy, zabraknie Finów i Polaków.

To oznacza, że Małysz ostatni raz przed igrzyskami wystartuje 3 lutego w niemieckim Klingenthal. Cel na najbliższe konkursy jest prosty -potwierdzenie powrotu do grona faworytów igrzysk.

- W Zakopanem zrobiłem wielki krok do przodu, jestem bardzo zadowolony - mówi nasz mistrz, który na Wielkiej Krokwi był piąty i czwarty. - Jego już stać na podium - przekonuje Robert Mateja, asystent Lepistö.

Czy Małysz, któremu udało się wyeliminować ze swych skoków błędy techniczne - chodziło głównie o wybicie z progu - nie wróci do nich za sprawą przejścia ze skoczni dużej na mamucią?

- Adam jest jak dobry kierowca. Jak już poczuje samochód, to zawsze prowadzi go tak samo, bez względu na to, jaka jest droga - uspokaja Mateja.

Jedyne obawy budzi eksperyment Międzynarodowej Federacji Narciarskiej. W Oberstdorfie, Klingenthal i Willingen FIS przetestuje system, w myśl którego zawodnikom dodaje się punkty za skoki oddawane przy niekorzystnym wietrze, a odejmuje za próby wykonywane przy sprzyjających podmuchach. - To wszystko jest niedopracowane, pomiary wiatru są prowadzone w zbyt małej liczbie miejsc na skoczni, dlatego może być kilka niespodzianek - mówi Małysz.

Transmisje: piątek (kwalifikacje) godz. 14.15 - Eurosport. Sobota godz. 14, niedziela godz. 14 - TVP 1 i Eurosport.

>> Metrowa tablica ogłoszeń <<
Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro(at)agora.pl


Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów