>>
Ludzie i węże - czytaj na Cafe AnimalW epoce wszechobecnego internetu i internetowego piractwa aż trudno uwierzyć, że fani jakiegoś serialu nie skorzystają z okazji i nie obejrzą tego, co wycieknie do sieci. Zwłaszcza jeśli jest to pilotowy odcinek szóstego i zarazem ostatniego sezonu serialu oglądanego od lat przez 11 milionów Amerykanów (i 1,3 mln Polaków). W przypadku "Lost" tak się właśnie stało - spiratowany dwa dni przed premierą słabej jakości pilot został przez internautów niemal całkowicie zignorowany. Na prawdziwą premierę czekali tak bardzo, że gdy okazało się, że zbiegnie się ona z wygłoszeniem przez Baracka Obamę orędzia o stanie państwa, skrzyknęli się na Twitterze i wysłali do Białego Domu petycję, by najważniejsze przemówienie prezydenta nieco przesunąć.
"Lost" to w ogóle specyficzne zjawisko - serial podniósł z upadku dużą stację telewizyjną, stworzył gwiazdy, a przede wszystkim zbudował zwartą grupę fanów. Dla kogoś, kto "Zagubionych" nie oglądał, zaczynanie teraz raczej nie jest wskazane. Serial słynie bowiem jako jedna z najbardziej zagadkowych, zagmatwanych i wymagających koncentracji produkcji wszech czasów (niech się schowa "Miasteczko Twin Peaks" i "Z archiwum X"). Ale zaczyna się zupełnie zwyczajnie, o ile zwyczajnym początkiem można nazwać katastrofę samolotu, który rozbija się na tropikalnej wyspie gdzieś na Oceanie Spokojnym. Ocaleni pasażerowie próbują odnaleźć się w nowej sytuacji, a niemal każdy okazuje się kimś innym niż się wydawał. Historia szybko przechodzi w coraz dziwniejsze rejony, okazuje się, że wyspa nie jest znów taka bezludna. I w dodatku podróżuje w czasie. Streszczanie pięciu sezonów nie ma sensu, a najlepszym tego dowodem są odcinki zerowe, w których na początku każdego sezonu przypomniane są wszystkie wątki z poprzednich. Co można było zobaczyć w tych, które we wtorek pokazała telewizja ABC? Wygląda na to, że wszystko wróciło do początku i Jack (Matthew Fox) oraz reszta pasażerów leci spokojnie lotem 815 linii Oceanic, jakby katastrofa nigdy się nie wydarzyła. Ale akcja znów wraca na wyspę. Która rzeczywistość jest prawdziwa? Tego widzowie nie dowiedzą się być może do maja, kiedy zostanie pokazany finałowy odcinek serialu.
Niecierpliwi widzowie mogą zobaczyć "Zagubionych" po polsku już od 9 lutego na platformach Cyfra + i N. Jako pierwsza otwarta telewizja szósty sezon zacznie pokazywać w kwietniu AXN. Czy "Zagubieni" pojawią się także w TVP, na razie nie wiadomo. Ale z tym serialem wszystko jest możliwe.
>>
Metrowa tablica ogłoszeń <<
Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas:
metro(at)agora.pl